WYSTAWY FIFe:
07-08/08/2021 – Denmark (DK)/Ølstykke – Two 1 day, 2 cert. – DARAK/FD
07-08/08/2021 – Netherlands (NL)/Eemnes – Two 1 day, 2 cert. – Mundikat
14-15/08/2021 – Norway (NO)/Voll – Two 1 day, 2 cert. – show (category shows) Jærkatten NRR e-mail icon
14-15/08/2021 – United Kingdom (GB)/Werrington, Peterborough – Two 1 day, 2 cert. – SC/FB
21-22/08/2021 – Belgium (BE)/Glabbeek – Two 1 day, 2 cert. – show (category shows) – FBe/Felis Belgica
21-22/08/2021 – Czech Republic (CZ)/Ostrava – Two 1 day, 2 cert. – 1. SKO/CSCH
21-22/08/2021 – Finland (FI)/Karkkila – Two 1 day, 2 cert. show (category shows) – RUROK/Suomen Kissaliitto
21-22/08/2021 – Mexico (MX)/Queretaro,Qro – Two 1 day, 2 cert. – WILD WILD CAT SHOW – CFQ/FFM
28-29/08/2021 – Estonia (EE)/TALLINN – Two 1 day, 2 cert. – Felix
28-29/08/2021 – Slovenia (SI) – Ljubljana – Two 1 day, 2 cert. – FDL/ZFDS
WYSTAWY WCF:
http://wcf-online.de/WCF-EN
WYSTAWY TICA:
https://tica.org/events/show-calendar
W miniony weekend odbyła się wystawa w Toruniu pod patronatem WCF, która była zorganizowana przez klub SHK. Na wystawę wybrali się nasi klubowicze wraz ze swoimi kotami.
SĘDZIOWIE:

Alina Ingor – Bulgaria ( AB WCF )

Alicja Biadasz – Poland ( AB WCF )

Elena Mundre – Lithuania (AB WCF)

Cezary Springer – Poland (AB WCF )
Krzysztof Wycichowski – Poland ( AB WCF )
MIEJSCE WYSTAWY:
Toruń / Zespół Szkół nr 16, ul. Dziewulskiego 2
4 certyfikaty – Double Judgement
WCF RING / Special Show / Fun Show
Tytuł Championa na tej wystawie skończyły koty: Bilbo of Morfik*PL BRI a, Hugo of Morfik*PL BRI e i Duszek of Morfik*PL BRI a 03 33 – wszystkie kocurki pani Alicji Karwowskiej; Heron Kittyness*PL BRI a 02 62 i Platon Perfect Creation BRI ny 11 33 – obydwa kocurki pana Mateusza Klimka; JCH Edgar Herbu Wiatraki*PL BRI b 21 33 – kocurek pani Edyty Mazurek; IC (FIFe) Thor of Silver Laisa*BY BRI ns 21 33 – kocurek pana Ireneusza Bożykowskiego-Hejcelmana; Gabby Berni Cattus*PL BLH ns 21 33 – koteczka państwa Beaty i Cezarego Noskowicz; JCH Grandina Bluemiś*PL BRI a 03 33 – koteczka pani Małgorzaty Szadkowskiej.
Tytuł Kitten Championa na tej wystawie skończyły koty: Samira My Furry Tails*PL BRI a – koteczka pani Beaty Nawalany; Karmelka Bluemiś*PL BRI j 01 33 i Karamela Bluemiś*PL BRI g 03 33 – obydwie koteczki pani Małgorzaty Szadkowskiej.
Tytuł Inter Championa na tej wystawie skończyła kotka: CH Uzma Cinkers*PL BRI a – koteczka pani Beaty Nawalany.
BIV-a na tej wystawie otrzymała kotka: Samira My Furry Tails*PL BRI a – koteczka pani Beaty Nawalany.
Koty naszych klubowiczów otrzymały NOM BIS, są to: CH UK*Skyota Windsor BRI a – kocurek pana Ireneusza Bożykowskiego-Hejcelmana; KCH Samira My Furry Tails*PL BRI a – koteczka pani Beaty Nawalany; CH & JCH Grandina Bluemiś*PL BRI a 03 33 i miot K BlueMiś – wszystkie koty pani Małgorzaty Szadkowskiej; CH & JCH Edgar Herbu Wiatraki*PL BRI b 21 33 – kocurek pani Edyty Mazurek; CH Gabby Berni Cattus*PL BLH ns 21 33 – koteczka państwa Beaty i Cezarego Noskowicz; CH RU*Goldbone Chuck Norris BRI as 11 33 i CH Hugo of Morfik*PL BRI e – obydwa kocurki pani Alicji Karwowskiej.
IC Uzma Cinkers*PL BRI a – 3 miejsce ( sobota ) WCF Adulte RING – Wł. Beata Nawalany

JCH Dorian von Walder*DE BRI a – 10 miejsce ( sobota ) WCF Adulte RING – wł. Beata Nawalany
KCH Samira My Furry Tails*PL BRI a – 8 miejsce ( sobota ) + 10 miejsce ( niedziela ) WCF Kitten RING – wł. Beata Nawalany
CH Gabby Berni Cattus*PL BLH ns 21 33 – BOS Adult LH ( niedziela ) – wł. Beata i Cezary Noskowicz
Wszystkim uczestnikom wystawy ogromnie gratulujemy :)
18/07/2021 - Pokazy, webinary, porady, szkolenia i seminaria w lipcu 2021 – cz.4Pierwsza Pomoc przedweterynaryjna – Koty i Psy.
KURS online
25.07.2021 O 17:00 – 21:00
Koszt kursu: 99 zł
Wydarzenie Akademia Edu ZOO
LINK
O kursie:
Kurs “Pierwsza pomoc przedweterynaryjna psów i kotów” skierowany jest do miłośników zwierząt, opiekunów i hodowców chcących nabyć wiedzę praktyczną i teoretyczną w sytuacjach zagrożenia dla zdrowia i życia swoich pupili.
Ma on na celu przekazanie podstawowej, a zarazem szerokiej wiedzy na temat profilaktyki zagrożeń oraz postępowania podczas wystąpienia szeroko rozumianych urazów, szczególnie:
– zapobieganie dodatkowym urazom
– utrzymanie podstawowych funkcji życiowych do czasu udzielenia pomocy lekarsko-weterynaryjnej przez wykwalifikowany personel
– usunięcie czynnika wywołującego chorobę
Tematy realizowane podczas szkolenia to m.in.:
– Informacje ogólne
– Apteczka pierwszej pomocy dla zwierząt
– Pierwsza pomoc zwierzęciu “krok po kroku” ♂️
– Krwawienia i krwotoki
– Zatrzymanie krążenia i oddechów oraz resuscytacja krążeniowo – oddechowa ♀
– Stany nagłe, wybrane przykłady m.in.: porażenie prądem elektrycznym, podtopienia, udar cieplny, hipotermia i odmrożenia, złamania i zwichnięcia, połknięcie ciał obcych, zatrucia i inne z uwzględnieniem przyczyn, objawów, patomechanizmu, czynności ratowniczych i rokowaniem.
Zapisy: LINK
O wykładowcy:

Lekarz weterynarii Mariusz Węgrzyn
Ukończyłem studia z medycyny weterynaryjnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. We wrocławskich klinikach weterynaryjnych zdobywałem początkowe doświadczenia zawodowe. Od ponad 10 lat jestem współwłaścicielem i kierownikiem lecznicy weterynaryjnej, jednej z największych w rejonie. Na co dzień zawodowo zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób wewnętrznych, chirurgią i ortopedią. Moje szczególne zainteresowania to rozpoznawanie i leczenie chorób rozwojowych układu kostnego (m.in. dysplazji biodrowej, dysplazji łokciowej, osteochondrozy stawów – OCD, Choroby Legg Perthesa) oraz nabytych urazów i zwyrodnień układu ruchu z wykorzystaniem metod chirurgicznych i medycyny regeneracyjnej np. autologicznej kondycjonowanej surowicy – ASC, osocza bogatopłytkowego – PRP, płynnych polimerów z jonami srebra, kwasu hialuronowego, znacznie poprawiających efekty leczenia u zwierząt młodych a często będących jedynym rozwiązaniem u pacjentów geriatrycznych. Od kilku lat prowadzę również wykłady i szkolenia z zakresu wiedzy weterynaryjnej we współpracy z kilkoma organizacjami szkoleniowymi.
————————————————————————————————————-
BEZPŁATNY LIVE Obowiązek rejestracji hodowli psów i kotów u powiatowego lekarza weterynarii
27.07.2021 O 21:00
Wydarzenie Centrum Szkoleń Animalia
LINK
Transmisja na żywo odbędzie się na naszym fanpage Centrum Szkoleń Animalia na Facebooku
Specjalnie dla hodowców psów i kotów ! Bezpłatny live z naszym ekspertem !
W kwietniu 2021 roku w Polsce obowiązywać zaczęło unijne rozporządzenie o zdrowiu zwierząt (rozporządzenie 2016/429). W oparciu o rozporządzenie pojawiły się liczne pytania czy hodowla psów i kotów rasowych podlega rejestracji u powiatowego lekarza weterynarii.
Nadal brak jest jednoznacznych przepisów krajowych wprowadzających rozwiązania unijne w życie, jednak pojawiają się sytuację, że powiatowi lekarze weterynarii zobowiązują hodowców do rejestracji.
W trakcie trwania wydarzenia porozmawiamy o:
– rozwiązaniach wskazanych w unijnym rozporządzeniu o zdrowiu zwierząt,
– o zasadach wydawania świadectwa zdrowia,
– kontroli hodowli psów i kotów przez powiatowego lekarza weterynarii,
– czy każda hodowla będzie podlegała rejestracji ?
– czy są jakieś zasady związane z rejestracją hodowli ?
– podstawa prawna rejestracji hodowli – niepowtarzalny weterynaryjny numer identyfikacyjny.
O wykładowcy:

Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska
HODOWCA, ZAWODNIK AGILITY, MIŁOŚNIK RASY CORGI
Pani Agnieszka o sobie – Jestem adwokatem wpisanym na listę Izby Adwokackiej w Katowicach. Studia prawnicze skończyłam na Uniwersytecie Śląskim, w Katowicach również odbywałam aplikację adwokacką. Już jako aplikant współpracowałam z radcą prawnym Błażejem Sarzalskim, specjalizującym się w prawie gospodarczym oraz prawie spółek handlowych. Ta współpraca ukształtowała również mnie jako adwokata posiadającego wiedzę z zakresu prawa gospodarczego, jakże ważnego dla każdego przedsiębiorcy. Pomimo tego chciałam również mieć swój własny autorski projekt. I tak już od czasu aplikacji adwokackiej rozpoczęłam udzielanie pomocy prawnej hodowcom psów rasowych, ponieważ sama jestem hodowcą jak i czynnym zawodnikiem agility. Od kilku lat prowadzę szkolenia prawne dla hodowców psów rasowych (w szczególności w Oddziałach ZKWP) pt. Czy pies jest jak lodówka. Obecnie rozpoczęłam również współpracę Centrum Szkoleń Animalia, dla którego przeprowadzam szkolenia prawne dla hodowców psów jak i kotów. Od dwóch lat prowadzę również bloga prawnego skierowanego wyłącznie do hodowców psów rasowych pt. psiparagraf.pl. W maju tego roku powstał kolejny mój autorski projekt – blog prawny dla hodowców kotów rasowych pt. kociparagraf.pl. Współpracuje z czasopismem kynologicznym Pies Rasowy na łamach którego publikowane są moje artykuły.
————————————————————————————————————
PupiLove Targi w Gdańsku
1.08.2021 O 11:00 – 17:00
Wydarzenie Galeria Morena i PupiLove Targi
LINK
LINK
Galeria Morena
PupiLove Targi to lokalne wydarzenie skierowane do wszystkich właścicieli oraz miłośników psów i kotów. Podczas PupiLovych Targów macie możliwość spotkać się bezpośrednio z wieloma małymi producentami niezwykłych akcesoriów i produktów dla czworonogów, którzy przyjadą z różnych stron Polski. Są to wyroby niszowe, często ręcznie wytwarzane, najwyższej jakości, których nie znajdziecie w zwykłych sklepach. Dodatkowym atutem jest to, że każdą rzecz możecie obejrzeć, dotknąć, przymierzyć i kupić, a nasi wystawcy chętnie służą Wam radą i pomocą w doborze produktów najodpowiedniejszych dla Waszego Pupila.
Znajdziecie tu m.in. przepiękne smycze, szelki i obroże, maty samochodowe, posłania, ubranka i kocyki, bandanki i zabawki, smakołyki, kosmetyki oraz inne akcesoria dla psów, kotów i ich właścicieli.
Wstęp dla zwiedzających jest bezpłatny, a przyprowadzone przez właścicieli czworonogi będą mile widziane.
Zainteresowanych wystawców zachęcamy do zapoznania się ze szczegółami zawartymi w formularzu zgłoszeniowym: LINK
W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu pod adresem mailowym arek@artprojectline.pl lub numerem telefonu 504 859 859.
———————————————————————————————————–
Jak wybrać transporter dla kota ?
Przy wyborze transportera dla kota należy zwrócić uwagę na bezpieczeństwo, wygodę i trwałość. Znalezienie odpowiedniego produktu jest inwestycją, która się opłaca, ponieważ właściwy transporter sprawi, że Twój kot poczuje się bezpiecznie i podróż będzie dla niego mniej stresująca.
Co to znaczy, że transporter jest dobry ?
Oferta transporterów jest duża i atrakcyjna, a rozpiętość cenowa ogromna. Na rynku możemy znaleźć transportery wykonane z miękkiej tkaniny, pianki, wikliny i twardego plastiku, w wielu wzorach i kolorach. Na co więc się zdecydować? Jeśli znasz kocie przyzwyczajenia, z pewnością wiesz, że koty są wygodne. Lubią przytulne, ciemne i zamknięte przestrzenie, dlatego można je znaleźć ukrywające się w papierowych torbach, kartonach, koszach itp. Daje im to poczucie bezpieczeństwa, dlatego najlepszy transporter to taki, który oferuje wszystkie powyższe możliwości.
Właściwy rozmiar i bezpieczeństwo
Przede wszystkim transporter powinien być na tyle duży, aby kot mógł w nim swobodnie się obrócić, usiąść i położyć. Nie powinien być jednak zbyt duży, bo wtedy kot w trakcie podróży może przewrócić się i zrobić sobie krzywdę. Zwróć także uwagę na otwór. Podczas wizyty u lekarza weterynarii łatwiej będzie wyciągnąć przestraszonego kota z transportera, który otwiera się od góry. Taki sposób otwierania ułatwia również wkładanie kota z powrotem. Zamknięcie również powinno być solidne, żeby nie otwierało się samoistnie w trakcie podróży, czy też nie zostało z łatwością otwarte przez kota. Transporter powinien być wykonany z dobrej jakości materiałów, które szybko się nie zniszczą, ponieważ zestresowany kot może go drapać pazurami i gryźć. Ważne jest także, aby materiał był bezpieczny dla kota, aby zwierzę nie zaczepiło się w nim pazurami lub w inny sposób zraniło.
Właściwa wentylacja i czyszczenie
Podczas podróży lub wizyty u lekarza zwierzęta często reagują stresem. Nowa sytuacja może powodować u zdenerwowanego kota przyspieszony oddech, dlatego ważne jest, aby transporter miał właściwą wentylację. Modne obecnie plastikowe plecaki dla kota z niewielkimi otworami mogą być niewystarczające w dostarczeniu Twojemu pupilowi odpowiedniej ilości tlenu. Nerwowa atmosfera może również spowodować zabrudzenie klatki przez kota, a jeśli przewozimy chore zwierzę, jest to jeszcze bardziej możliwe. Dlatego zaleca się zakup transportera wykonanego z tworzywa sztucznego, które jest łatwe do czyszczenia.
Stopniowe przyzwyczajanie kota
Koty zazwyczaj umieszczane są w transporterze dopiero w dniu wizyty u lekarza weterynarii, kojarzą go negatywnie i niechętnie do niego wchodzą. Dlatego ważne jest, aby przyzwyczajać kota stopniowo, tak aby zaczął postrzegać transporter jako coś miłego. Dobrym pomysłem jest trzymanie otwartego kontenera w pokoju, tak aby kot mógł do niego wchodzić i wychodzić, kiedy będzie mieć na to ochotę. Do środka można również włożyć miękką poduszkę, zabawkę lub ulubiony przysmak. Wtedy wprowadzenie kota przed wizytą będzie o wiele łatwiejsze. Jeśli już masz transporter, ale Twój kot ma związane z nim niemiłe doświadczenia, warto rozważyć zakup nowego modelu. To znacznie łatwiejszy sposób, aby pozbyć się złych wspomnień i nauczyć kota, by transporter nie kojarzył mu się ze stresem.
————————————————————————————————————-
Żywienie psów i kotów z adopcji
04.08.2021 O 20:30
Wydarzenie My Lovely Dog PL
LINK
Online: go.mywebinar.com
LINK
Mnóstwo osób adoptuje psa czy kota ze schroniska czy fundacji. Czasem właściciele ciężko chorują lub odchodzą i pies szuka nowego domu…. Wtedy pojawiacie się Wy. Brawo, że chcecie podjąć to zadanie.
Aby Wam pomóc, chcę Wam trochę opowiedzieć o żywieniu takich psów czy kotów.
Zapraszam Was na bezpłatny webinar, w czasie którego opowiem:
– Jak żywić adopotowanego psa i kota ?
– Jakie są częste problemy żywieniowe psów i kotów z adopcji ?
– Budowanie nawyków i schematów żywieniowych u psów i kotów
– Praktyczne wskazówki dotyczące żywienia
Webinar poprowadzi Bożena Wróblewska – specjalista żywienia psów i kotów, behawiorysta, zoopsycholog, hodowca
——————————————————————————————————–
Żwirek a kocie zdrowie.
Żwirek jest tematem-rzeką, na który każdy ma swoje recepty, niestety najczęściej opierające się na wygodzie opiekuna a nie na potrzebach kota. Naturalnym podłożem, na którym kot załatwia swoje potrzeby, jest ziemia/piasek. Wszystko, co nim nie jest, może zostać przez kota zaakceptowane, ale nie znaczy to, że kot „to lubi”. Wszystko, co nie jest wyjściem naprzeciw kocim potrzebom, a jest przez niego jedynie tolerowane, co my mylnie uważamy za zadowolenie, stanowi bardzo chwiejną równowagę, i przy najdrobniejszym wydarzeniu wywołującym u kota niepokój ta równowaga może runąć. Dla kotów podłożem najbardziej zbliżonym do podłoża, na którym w naturze załatwiają swoje potrzeby jest ten, którego większość opiekunów nie lubi najbardziej, czyli drobniutki piasek bentonitowy. Nie gruby, z ostrymi krawędziami, który kupimy w markecie, a drobny, przypominający piasek na plaży czy w piaskownicy. Nie darmo koty wolno żyjące tak chętnie wybierają właśnie piaskownice do załatwiania swoich potrzeb.
Dlaczego nie żwirek drewniany? Myślę, że to z powodu ostrych krawędzi, nawet te najlepsze nie mają okrągłego kształtu ziaren, jakie mają ziarna piasku. Kocie łapki są bardzo wrażliwe, dotyk jest dla nich ogromnie ważny, i żwirki drewniane nie są dla nich w tym względzie najbardziej przyjazne. Oczywiście wiele kotów przystosowuje się do tej faktury, wchodzą jednak do kuwety dopiero wtedy, kiedy już muszą – różnicę w ilości odwiedzin w toalecie zauważyli wszyscy z moich opiekunów, których udało mi się namówić na zmianę żwirku z drewnianego na drobniutki jak piaseczek bentonit. Częstsze wizyty w toalecie to częstsze opróżnianie pęcherza – przetrzymywanie moczu to pierwszy krok do problemów w postaci nawracających zapaleń cewki moczowej i pęcherza. Co przemawia za żwirkiem drewnianym w opinii opiekunów? Tak naprawdę jedynie to, że można go wyrzucać do toalety i spuścić wodę, sprawa załatwiona. Opiekunowie nie łączą niewygody związanej z nawracającymi problemami z pęcherzem czy niewłaściwym miejscem wypróżniania się kota z nieodpowiednim żwirkiem, a często właśnie w taki sposób kot zaczyna się buntować. Jeśli w domu jest jakaś duża donica z mieszkającą w niej rośliną, to ona najczęściej pada ofiarą kociego wyboru toalety. Koty uwielbiają załatwiać się do doniczek :) Opiekunowie często nawet bardzo długo tego nie zauważają. Jeśli nie ma doniczki, jest łóżko, kuweta doskonała, duża, przestrzenna, nic nie rani w łapki, jest przyjemnie i daleko od misek z jedzeniem, piciem, w ciągu dnia na ogół nikt tam nie zagląda. Jeśli kot jest zdrowy, nie jest spychany i odsuwany od kuwet przez inne koty, wybór łóżka jako miejsca do sikania może mieć tak prozaiczną przyczynę, jak rodzaj używanego w kuwecie żwirku, bądź jej wielkość – ale o tym innym razem.
Żwirek drewniany nie jest jednak wyborem najgorszym, bo jak powiedziałam, wiele kotów potrafi się z nim pogodzić. Wyborem dla mnie z każdego punktu widzenia najgorszym jest żwirek silikonowy. W swojej wersji podstawowej ma wszystko, czego koty nie cierpią, ostre krawędzie ziaren, zimne w dotyku, do tego przy chodzeniu wydają bardzo nieprzyjemny odgłos. W wersji „lux” są drobniutkim piaseczkiem, delikatnym, i chyba od tej strony już nie powinny tak bardzo przeszkadzać. W każdej jednak wersji żwirek silikonowy ma dla mnie dwie ogromne, nie dające się w żaden sposób wyrównać wady. Pierwsza to zaleganie moczu, choćby nie wiem jak związanego, jednak on tam jest, jako świetna pożywka dla bakterii. Znów decyzja o stosowaniu takiego rodzaju żwirku leży po stronie wygody opiekuna – nie trzeba kilka razy dziennie wyciągać nieczystości, i nie wydostają się żadne zapachy, bo mocz leży na dnie przysypany silikonem, przez który przeleciał. Producent zapewnia, że mocz jest tam związany, że nie ma niebezpieczeństwa, dla mnie jednak taka sytuacja jest bardzo niekomfortowa. Wiem, o czym piszę, bo i ja przerabiałam przed wieloma laty, jak pewnie większość kociarzy, żwirek silikonowy. Wymieniłam go znacznie szybciej, niż zalecał producent, i to, co odkryłam na dnie, zdecydowanie raz na zawsze mnie do niego zniechęciło. Najważniejsza jednak wada żwirków silikonowych to całkowity brak kontroli nad kocim wypróżnianiem, mam tu na myśli sikanie.
Kontrola kociej kuwety to dla nas, opiekunów, podstawowe narzędzie oceny zdrowia naszego kota. Łatwo jest policzyć „nr 2”, on będzie widoczny zawsze, niezależnie od tego, jakiego żwirku użyjemy. Z sikaniem już tak jednak nie jest. Ilość wyciąganych na dobę kulek w połączeniu z oceną ich wielkości daje nam pojęcie o tym, jak dużo kot pije, czy jest odpowiednio nawodniony, czy nie przetrzymuje moczu w pęcherzu, a może sika często a kuleczki są malutkie? Wtedy na pewno mamy problem w pęcherzu, nawet, jeśli kot jeszcze nam go nie zasygnalizował porzuceniem kuwety. Żwirek silikonowy pozbawia nas tej możliwości, opiekun nie zauważy, że z kocim układem moczowym coś się dzieje dopóty, dopóki kot nie zacznie przejawiać poważniejszych objawów, a to już bardzo często jest późno, i pozbawia nas możliwości reakcji czy to w postaci leczenia, czy zmiany diety w początkowym, niegroźnym stadium choroby układu moczowego. Zawartość kuwety informuje nas zresztą nie tylko o stanie układu moczowego, zwiększenie ilości wyciąganych kulek przy ich równocześnie zwiększonej objętości może być dla nas pierwszym zauważalnym sygnałem chorób metabolicznych, na przykład cukrzycy.
Żwirek bentonitowy jest najbliższy naturalnemu podłożu, na którym załatwiają się koty, stąd mój apel, żeby przepracować sobie ten temat. Problem tkwi jedynie w naszych głowach, i to też wiem, bo i ja go przerabiałam, gdy wiele lat temu przechodziłam z drewienek na bentonit. Kiedy jednak zobaczyłam objawy prawdziwego upodobania – koty zaczęły więcej kopać w kuwetach, bo nie było nieprzyjemnie, zaczęłam wyciągać po kulce albo i dwie na kota więcej, zorientowałam się, z jaką niechęcią musiały wchodzić do poprzedniego piasku. Początkowo wyobrażałam sobie, zawiązując woreczek i niosąc do kubła, że oto właśnie wrzucam go do toalety, a zamknięcie śmieciowej szuflady przyrównywałam do spuszczenia wody. Uświadomiłam sobie, że sprzątniecie kuwety, w której jest bentonit, kosztuje mnie dokładnie tyle samo pacy, co sprzątniecie kuwety ze żwirkiem drewnianym. Śmieci przecież trzeba wynosić tak czy inaczej :)
Czego i Państwu, i Waszym kotom, życzę :)
AUTORKA:
Dorota Szadurska
Behawiorystka COAPE i Studium Kot
Absolwentka Psychologii Zwierząt PAN
———————————————————————————————————
Cukrzyca u kotów to przewlekłe podwyższony poziom glukozy w organizmie. Wyróżniamy dwa typy cukrzycy. Cukrzyca typu I (insulinozależna) to bardzo rzadka forma, która polega na niszczeniu komórek trzustki przez własne komórki układu obronnego. U kotów w większości przypadków spotykamy się z typem II (insulinoniezależna), w której komórki organizmu stają się mało wrażliwe na działanie insuliny i nie potrafią pobierać glukozy. Niektórymi z przyczyn są: otyłość, uwarunkowania genetyczne, nieodpowiednia dieta czy brak ruchu.
Do jej objawów zaliczymy: polidypsję, poliurię, zwiększony apetyt oraz osowiałość. W przypadku diagnostyki pomocne okazuje się badanie krwi, a zwłaszcza fruktozaminy. Warto też wykluczyć choroby nerek i wykonać USG jamy brzusznej. Po diagnozie warto wykonać krzywą cukrową, czyli mierzyć poziom glukozy u kota podczas 24 godzinnej hospitalizacji.
Leczenie polega na regularnym podawaniu insuliny. Właściciel musi być świadomy ryzyka hipoglikemii, zwłaszcza na początku leczenia, kiedy cukrzyca nie jest jeszcze ustabilizowana. Obniżenie stężenia glukozy we krwi nie skutkuje wzrostem łaknienia, ciężka hipoglikemia jest stanem zagrażającym życiu zwierzęcia. Kot może mieć drgawki, a nawet stracić przytomność i wpaść w śpiączkę.
Badanie cukru w moczu jest bardzo istotnym wskaźnikiem modyfikacji dawki insuliny. U kota kliniczne objawy hipoglikemii pojawiają się, kiedy stężenie cukru obniża się do wartości 30, a niekiedy dopiero 25 mg/dl.
❗ Według zaleceń American Animal Hospital Association (AAHA), u kotów z insuliną pierwszego rzutu w leczeniu cukrzycy powinien być analog insuliny ludzkiej – glargina (Lantus), stosowany w dawce 0,25 j/kg masy ciała dwa razy dziennie (w niektórych przypadkach można stosować raz dziennie). Pierwsza modyfikacja dawki powinna nastąpić po dwóch tygodniach. Bardzo ważne w tym okresie jest sprawdzanie poziomu glukozy przez właściciela. Cukrzyca u kotów jest chorobą, którą trudno ustabilizować. Zawsze trzeba brać pod uwagę, że można być to przyczyna wtórna innej dolegliwości. Ford i Lynch (2013) zalecają następujący schemat postępowania: badanie glukozy we krwi przed jedzeniem i podaniem insuliny, badanie glukozy 6 do 8 godzin później, między 11.00 a 16.00, badanie glukozy po 12 godzinach oraz badanie glukozy przed snem.
———————————————————————————————————-
Nadciśnienie ogólnoustrojowe u psów i kotów
O nadciśnieniu możemy mówić w momencie trwałego wzrostu ciśnienia ogólnoustrojowego. W praktyce najczęściej jest ono zjawiskiem wtórnym do toczącej się choroby. Wzrost ciśnienia krwi ma najbardziej niekorzystny wpływ na poziomie naczyń włosowatych – prowadzi do postępujących uszkodzeń narządów wewnętrznych.
Z nadciśnieniem wtórnym w praktyce klinicznej spotykamy się najczęściej. Jest ono spowodowane chorobą pierwotną. Zarówno u psów, jak i kotów nadciśnienie najczęściej towarzyszy przewlekłej niewydolności nerek i niewydolności krążeniowej. Ponadto u psów może wystąpić w przebiegu nadczynności nadnerczy czy cukrzycy (ok. 46% chorych psów), a także w przypadku barwiaka chromochłonnego. U kotów często spotykamy nadciśnienie w przebiegu nadczynności tarczycy i w przypadku pierwotnego hiperaldosteronizmu. U kotów w przebiegu cukrzycy nie odnotowano wzrostu ciśnienia. Czasem nadciśnienie wtórne jest konsekwencją przyjmowania leków mogących wywołać wzrost ciśnienia ogólnoustrojowego, takich jak sól fizjologiczna, erytropoetyna, kortykosteroidy, niesteroidowe leki przeciwzapalne.
Nadciśnienie tła idiopatycznego
O idiopatycznym nadciśnieniu możemy mówić, gdy mamy do czynienia ze stałym wzrostem ciśnienia przy prawidłowych parametrach morfologicznych i biochemicznych krwi oraz moczu. Jednakże obniżenie ciężaru właściwego moczu u pacjenta z nadciśnieniem nie musi zawsze oznaczać zaburzeń w funkcjonowaniu nerek, ponieważ nadciśnienie samo w sobie prowadzi do poliurii. Mówiąc wprost – z tym typem nadciśnienia spotykamy się, gdy nie znajdujemy żadnej choroby, której może towarzyszyć nadciśnienie.
Nadciśnienie spowodowane stresem („white-coat” effect)
Nadciśnienie wynikające z ekscytacji lub stresu jest artefaktem, który może przyczyniać się do postawienia fałszywej diagnozy. Dlatego istotnym elementem samego badania jest zminimalizowanie bodźców stresogennych. Pomiar należy wykonywać w możliwie cichym pomieszczeniu, po wstępnym oswojeniu zwierzęcia z otoczeniem. Problem ten najczęściej dotyczy kotów.
Techniki pomiaru ciśnienia krwi
Techniki pomiaru ciśnienia możemy podzielić na bezpośrednie i pośrednie. Bezpośrednie pomiary (nakłucie tętnicy) w warunkach lecznicy są trudne do wykonania i niepraktyczne. Dlatego skupiamy się na pomiarach pośrednich.
Automatyczny monitor oscylometryczny
Pacjent może być badany w pozycji leżącej ( na mostku lub na boku) lub siedzącej. Przed badaniem powinno się zmierzyć obwód kończyny w miejscu, w którym winien znajdować się mankiet. Szerokość mankietu powinna wynosić ok. 40% obwodu kończyny. Należy wykonać serię pomiarów (min. 5), a odstępy pomiędzy kolejnymi pomiarami powinny wynosić 60 s lub więcej. Pierwszy pomiar odrzucamy, pozostałe należy uśrednić. Przy pomiarze za pomocą automatycznego monitora uzyskujemy wyniki dla ciśnienia skurczowego oraz rozkurczowego i średniego.
Pomiar ciśnienia techniką Dopplera
Do badania tą techniką wykorzystujemy aparat dopplerowski z sondą (kryształ piezoelektryczny), sfigmomanometr oraz mankiety. Konieczne jest również dokładne ogolenie miejsca przyłożenia kryształu piezoelektrycznego (dłoniowy lub podeszwowy łuk tętniczy) oraz użycie żelu ultrasonograficznego. Wykonujemy wielokrotne pomiary (min. 6) i tak jak w przypadku automatycznego monitora pierwszy odrzucamy, resztę uśredniamy.
Ocena wyników pomiaru ciśnienia krwi
Jak dotąd nie udało się ustalić sztywnych norm ciśnienia skurczowego i rozkurczowego dla poszczególnych gatunków zwierząt, które wskazywałyby na konieczność podjęcia leczenia. Na podstawie szeregu przeprowadzonych badań ustalono, iż wartości ciśnienia wyższe niż 160/95 mmHg wymagają kontroli lekarskiej. Ogólne zalecenia w kwestii interpretacji pomiarów ciśnienia skurczowego zostały ujęte jako stopień ryzyka uszkodzenia narządów wewnętrznych.
Ciśnienie krwi < 150/95 mmHg W przypadku wyników pomiarów niższych niż 150/95 mmHg wdrożenie leczenia farmakologicznego nie jest wskazane. Uważa się, że wartości te wskazują na minimalne ryzyko uszkodzenia narządów wewnętrznych. U pacjentów ze znaną wspólistniejącą chorobą – przewlekła niewydolność nerek (PNN), niewydolność układu krążenia, nadczynność tarczycy – konieczne są regularne, okresowe badania ciśnienia. U pacjentów z PNN wykazujących białkomocz można rozważyć wprowadzenie inhibitorów konwertazy angiotensyny, jednak należy ściśle kontrolować parametry biochemiczne, gdyż ACEI w pewnych warunkach mogą nasilać mocznicę. Ciśnienie krwi od 150/95 mmHg do 160/100 mmHg Wartości w tym zakresie wskazują na niskie ryzyko uszkodzenia narządów wewnętrznych i rzadko wiążą się z objawami klinicznymi. Jeśli choroba współistniejąca, której towarzyszy nadciśnienie, jest znana, należy wykonywać okresowe pomiary ciśnienia. W przypadku braku pierwotnego schorzenia występującego z towarzyszącym nadciśnieniem musimy uwzględnić czynnik stresu występujący podczas badania. Wskazane w takim przypadku jest powtórzenie badania w innym czasie oraz zminimalizowanie bodźców stresogennych dla pacjenta. Wdrożenie leczenia jest niewskazane. Ciśnienie krwi od 160/100 mmHg do 180/120 mmHg Ciśnienie w tym przedziale wiąże się z umiarkowanym ryzykiem uszkodzenia narządów wewnętrznych. W przypadku objawów klinicznych nadciśnienia leczenie jest konieczne. Podobnie, jeśli występuje pierwotna choroba, której towarzyszy nadciśnienie, to konieczne jest wdrożenie leczenia, nawet wobec braku objawów nadciśnienia. Leczenie farmakologiczne na tym etapie pozwoli spowolnić postęp chorób podstawowych. Terapia nadciśnienia daje szanse na opóźnienie wielu powikłań mu towarzyszących, jak zwyrodnienie naczyniówki czy siatkówki oka. Wdrożona na odpowiednim etapie może także częściowo, a czasem całkowicie odwrócić niektóre skutki nadciśnienia, np. powiększenie lewego przedsionka serca. Ciśnienie krwi > 180/120 mmHg
Przy parametrach wyższych niż ciśnienie 180/120 mmHg istnieje wysokie ryzyko uszkodzenia narządów wewnętrznych. Jeśli u pacjenta dodatkowo występują objawy nadciśnienia ze strony układu nerwowego lub narządu wzroku, należy wdrożyć intensywną terapię nadciśnienia. Konieczne jest leczenie współtowarzyszącej choroby podstawowej. Jeżli zwierzę wydaje się być klinicznie zdrowe, konieczne jest rozszerzenie diagnostyki celem ustalenia przyczyny nadciśnienia.
Konsekwencje stale utrzymującego się nadciśnienia – uszkodzenia narządów predylekcyjnych
Stale utrzymujące się nadciśnienie może prowadzić do stopniowego trwałego uszkodzenia całej grupy narządów wewnętrznych.
Dobrym przykładem może być przewlekły zespół nerkowo-sercowy. Postępujące nadciśnienie pochodzenia nerkowego (np. w przebiegu przewlekłej niewydolności nerek) prowadzi z czasem do uszkodzenia mięśnia sercowego, a co za tym idzie do degradacji układu krążenia.
Narządy najbardziej narażone na uszkodzenia wskutek nadciśnienia to: mózg, nerki i narząd wzroku. Dochodzi w nich do uszkodzeń naczyń włosowatych i utraty zdolności miejscowej regulacji naczyń krwionośnych. Także serce wskutek nadciśnienia narażone jest na przerost lewej komory.
W przypadku nerek nadciśnienie będzie powodowało dalsze upośledzenie ich funkcji – zmiany w kłębuszkach nerkowych, a co za tym idzie narastający białkomocz. Zależnie od nasilenia może on w sposób znaczący ograniczyć długość życia pacjenta (wzrastający stosunek białka do kreatyniny w moczu). Nadciśnienie może być stwierdzane na każdym etapie przewlekłej niewydolności nerek. Do tej pory nie zaobserwowano korelacji pomiędzy stężeniem kreatyniny w surowicy a nadciśnieniem.
Jeśli chodzi o narząd wzroku, nagły wzrost ciśnienia może wywołać ostre objawy, jak odwarstwienie siatkówek, czyli w konsekwencji ślepotę. Możliwe są także krwotoki zarówno w obrębie siatkówki, jak i do ciała szklistego czy przedniej komory oka. Ryzyko wystąpienia objawów okulistycznych wzrasta znacznie przy ciśnieniu skurczowym przekraczającym 180 mmHg.
Centralny układ nerwowy może dawać łagodne objawy: od otępienia, braku łaknienia, nieznacznych zmian zachowania, po symptomy ostre: drgawki (ogniskowe lub uogólnione) czy nawet wylew krwi do mózgu oraz udar niedokrwienny mózgu.
Do najczęstszych zmian wskutek nadciśnienia, obejmujących serce oraz układ naczyniowy, kwalifikuje się: rytm cwałowy, przerost lewej komory serca, arytmie, szmery skurczowe, czasem krwotoki.
Leczenie pacjenta z nadciśnieniem ogólnoustrojowym
Wybór metody leczenia zawsze powinien być uzależniony od podstawowej przyczyny nadciśnienia. U pacjenta z nadciśnieniem wtórnym do nadczynności tarczycy powinno się rozważyć zastosowanie beta-blokerów, a np. u pacjenta z przewlekłą niewydolnością nerek zastosowanie mają inhibitory konwertazy angiotensyny (ACEI). Terapia musi być dostosowana do chorób współistniejących oraz stopnia nasilenia objawów związanych z nadciśnieniem.
Przy wdrażaniu terapii nadciśnienia powinno się unikać gwałtownego spadku ciśnienia. U pacjentów z wysokim, długo utrzymującym się nadciśnieniem szybki spadek wartości ciśnienia ogólnoustrojowego może doprowadzić do niekorzystnych zmian i złego samopoczucia.
Często stosowanie jednego leku obniżającego ciśnienie może przynieść niezadowalający efekt. Podobnie jak w medycynie ludzkiej, w większości przypadków konieczna jest terapia kombinowana, aby osiągnąć pożądany efekt terapeutyczny.
Grupą leków najczęściej znajdujących zastosowanie w weterynarii są inhibitory konwertazy angiotensyny (ACEI), np. benazepril, enalapril.
U pacjentów z azotemią zastosowanie ACEI powinno być ściśle monitorowane, ze względu na możliwe pogłębienie azotemii. Także ścisły monitoring powinien dotyczyć zwierząt odwodnionych. U kotów leczonych z powodu nadciśnienia lekiem z wyboru jest amlodypina (bloker kanałów wapniowych). Dzieje się tak, ponieważ główną rolę w powstawaniu nadciśnienia u tego gatunku ma układ renina-angiotensyna-aldosteron. Jednakże amlodypina, pomimo iż spowoduje spadek wartości ciśnienia ogólnoustrojowego, będzie miała słaby wpływ na ograniczenie ewentualnego białkomoczu (pamiętać należy, że ograniczenie białkomoczu jest skorelowane z długością przeżycia pacjenta). W związku z powyższym nadciśnieniem, występującym u kotów, i wtórnym do niego białkomoczem często konieczne jest zastosowanie kombinacji amlodypiny oraz ACEI. Najczęściej przynosi to zadowalające rezultaty.
Diuretyki pętlowe mają najszersze zastosowanie w kardiologii. U pacjentów nefrologicznych najczęściej są przeciwwskazane (odwodnienie). U zwierząt stale poddawanych działaniu diuretyków powinno się okresowo kontrolować parametry nerkowe oraz stężenie elektrolitów, aby zapobiec ewentualnej wtórnej, jatrogennej niewydolności nerek oraz np. hipokaliemii. Grupą często stosowaną w kardiologii są także antagoniści aldosteronu (spironolakton) czy beta-blokery.
Czasami konieczne jest leczenie wysokiego nadciśnienia, przebiegającego z ostrymi objawami klinicznymi (neurologicznymi, okulistycznymi), które mogą zagrażać życiu zwierzęcia. Tacy pacjenci powinni być hospitalizowani, a pomiary ciśnienia winny być wykonywane często, aż do całkowitej stabilizacji.
Do szybkiego obniżenia ostrego nadciśnienia używane są: maleinian acepromazyny, nitroprusydek sodowy, czasem chlorowodorek hydralazyny, który bywa także używany w leczeniu przewlekłego nadciśnienia.
Nitroprusydek, dzięki swojemu krótkiemu okresowi półtrwania, może zostać zastosowany wg efektu. Ewentualne niedociśnienie może zostać szybko zniwelowane przez zmniejszenie dawki lub zaprzestanie podawania.
Inaczej ma się sprawa zastosowania acepromazyny – daje ona długotrwały efekt i w związku z tym powinna być dawkowana bardzo rozważnie.
Pacjenci z ustalonym leczeniem nadciśnienia powinni być poddawani stałym kontrolom. W początkowym okresie kontrola ciśnienia jest zazwyczaj częsta, zależnie od podawanych leków, przyczyny nadciśnienia, stanu pacjenta. Ciśnienie może być kontrolowane nawet w odstępach kilkudniowych (pacjenci z ostrymi objawami nadciśnienia) lub poprzez pomiary co 7-14 dni (w okresie ustalania efektywnej dawki leków). U pacjentów z ustabilizowanym ciśnieniem kontrole powinny się odbywać średnio co 3 miesiące. Naturalnie, podczas terapii konieczna jest kontrola choroby podstawowej, a co za tym idzie zazwyczaj całego szeregu parametrów.
Podsumowanie
Temat nadciśnienia jest wciąż często bagatelizowany w lecznicach, podczas gdy wartości ciśnienia ogólnoustrojowego naszych pacjentów mają duże znaczenie dla przebiegu chorób podstawowych, komfortu życia, a także długości przeżycia. Ponadto, pomiary ciśnienia krwi stają się nieodzownym elementem i bardzo pomocnym parametrem w medycynie ratunkowej zwierząt. Najczęściej w takich sytuacjach mamy do czynienia z silnym spadkiem ciśnienia – znając jego wartość, można efektywnie zaplanować podaż płynów i wielu leków.
13/07/2021 - Pokazy, webinary, porady, szkolenia i seminaria w lipcu 2021 – cz.3“Mój kot sika poza kuwetą!”
16.07.2021 O 19:00 – 21:30
Wydarzenie Dorota Szadurska, Behawiorystka kocia
LINK
Mój kot sika poza kuwetą… Jest złośliwy, potrafi zrobić to na moich oczach!”
Nasze koty nie są złośliwe. Swoimi zachowaniami komunikują nam, że coś w ich świecie nie funkcjonuje tak jak powinno i omijanie kuwety to jeden z takich właśnie komunikatów.
Co sprawia, że zwierzę tak czyste porzuca kuwetę? Przyjrzymy się przyczynom i mechanizmom prowadzącym do porzucenia kociej toalety.
Ogromna większość przypadków sikania poza kuwetą ma podłoże zdrowotne. To nie tylko zapalenia dróg moczowych czy wytrącające się w pęcherzu struwity, to również ból pochodzący z innych organów, jak ból stawów różnego pochodzenia bądź ból brzucha spowodowany jakimś innym, niezwiązanym z układem moczowym schorzeniem. Wiele chorób somatycznych ma podłoże psychologiczne i emocjonalne, należy więc oprócz podjęcia leczenia samej choroby usunąć przyczynę podstawową bardzo niekiedy złożonego problemu, w którym kałuża poza kuwetą jest jedynie efektem końcowym. Zachowania naszych kotów to jedyny sposób komunikacji, tylko tak mogą nam powiedzieć że coś im doskwiera i w takich kategoriach, komunikatu właśnie, a nie „złych, złośliwych zachowań” powinniśmy je odczytywać.Bardzo często powód sikania poza kuwetą okazuje się zupełnie banalny – a jest nim rozmiar kuwety. Większość kuwet w domach, które odwiedzam, jest za mała, była doskonała w momencie adopcji małego kotka, jest natomiast bardzo niewygodna dla kota dorosłego. Najczęściej nie zauważamy momentu, w którym nasze kocie dzieci „wyrastają” ze swoich pierwszych kuwet. Kształt kuwety, fakt, czy jest ona zakryta czy odkryta, miejsce postawienia, to wszystko są również czynniki o ogromnym znaczeniu. Omijanie kuwety przez kota jest tak ogromnym wyzwaniem między innymi dlatego, że nie jest samo w sobie żadną jednostką chorobową czy diagnozą. Jest jedynie objawem, którego przyczyny emocjonalne mogą być skrajnie różne. Znalezienie podłoża emocjonalnego pchającego kota do opuszczenia kuwety to niekiedy prawdziwe śledztwo, ale bez jego przeprowadzenia skazani jesteśmy jedynie na chaotyczne działania na zasadzie kopiowania rozwiązań, które gdzieś kiedyś podobno u kogoś zadziałały. Tylko znając przyczynę sikania poza kuwetą mamy szansę przekonać kota do powrotu do właściwych nawyków toaletowych. Kształt kuwety, fakt, czy jest ona zakryta czy odkryta, miejsce postawienia, to wszystko są również czynniki o ogromnym znaczeniu. Ponieważ oddawanie moczu to w przypadku kotów nie tylko wydalanie to nigdy, nawet przy jednym kocie nie powinniśmy poprzestawać na jednej kuwecie, o ile oczywiście nie stoją na przeszkodzie nasze domowe warunki. Szczególnie ważny staje się rozstaw kuwet w domu, w którym jest wiele kotów i w takim, w którym jest pies. Ogromne znaczenie ma też wkład naszej, a raczej naszego kota kuwety, musi to być podłoże, które kot naprawdę lubi. Bardzo często nie jest to wcale ta zawartość, którą my proponujemy! Kot potrafi zbuntować się po niekiedy długim okresie pokornego godzenia się na nasze nietrafione propozycje, a gdy znajdzie sobie satysfakcjonujące rozwiązanie, bardzo trudno będzie go od niego odwieść.
Zapisy: LINK
PROWADZĄCA:
Pani Dorota Szadurska, koci behawiorysta i sędzia felinologiczny, hodowca i wykładowca na wielu konferencjach, kursach i webinarach. Pani Szadurska jest cenioną behawiorystką Centre of Applied Pet Ethology COAPE i Studium Kot, absolwentką Psychologii Zwierząt Polskiej Akademii Nauk oraz członkinią The International Association of Animal Professionals.
———————————-
Gdy kot zafundował Ci mokrą niespodziankę na łóżku czy podłodze, nie panikuj, nie wściekaj się, zrób głęboki oddech i :
Idź z kotem do weterynarza na porządną diagnostykę zdrowia. Obejmuje ona badanie krwi, moczu (ogólne i posiew), USG jamy brzusznej, oględziny zębów i gruczołów przyodbytowych, omacanie całego ciała. Dopiero po przeprowadzeniu tych wszystkich badań (i jeszcze innych, jeśli wet takie zleci) można powiedzieć, że kot został porządnie zdiagnozowany pod kątem zdrowotnym. Nie podawaj kotu leków w ciemno , np antybiotyków, bez konkretnej diagnozy‼️
❌ Nie złość się na kota, nie próbuj go karać w żaden sposób, kot nie zrozumie, dlaczego na niego krzyczysz. On Ci tylko sygnalizuje, że coś jest z nim nie tak, a robi to w sposób, jaki jest dla niego dostępny. Koty porozumiewają się ze sobą przy pomocy zapachy, m.in. moczu, dlatego plama na łóżku to coś w rodzaju listu. Kot nie wie, że tego nie rozumiesz. Mocz nie jest dla niego ani wstrętny, ani obrzydliwy. Kot nie jest też zdolny do bycia złośliwym, konstrukcja jego mózgu mu na to nie pozwala, co zostało udowodnione naukowo. Nie doszukuj się więc w kocim zachowaniu skomplikowanego emocjonalnie drugiego dna, bo go tam po prostu nie ma. Nie pomoże Ci to też w zrozumieniu kota.
Wyrzuć wszystko, co zostało obsikane, pranie niewiele tutaj zmieni. To, czego nie da się wyrzucić, wyczyść środkiem enzymatycznym, a potem przetrzyj dodatkowo spirytusem salicylowym. Kot będzie wracał w miejsce, w którym będzie czuł swój mocz.
❓ Sprawdź, czy przyczyną mokrej plamy nie jest brudna kuweta czy śmierdzący żwirek, szczególnie w przypadku kuwet zamkniętych. Koty mają węch 100 razy lepszy od ludzkiego, nie będą chciały się załatwić w toalecie niespełniającej ich standardów.
Jeśli kot jest zdrowy, trzeba poszukać przyczyn behawioralnych. Najlepiej umówić się ze specjalistą na indywidualną konsultację, w trakcie której behawiorysta weźmie pod uwagę wszystkie czynniki, które wpływają na kota i jego samopoczucie.
RELACJA:
Owocnie spędzony piątkowy wieczór ❤ Dziękujemy za kolejną dawkę wiedzy
Za każdym razem dowiadujemy się czegoś nowego, fascynującego .
————————————————————————————————————
Warsztaty online (cykl) – medycyna behawioralna psów i kotów
17.07.2021 O 09:00
Wydarzenie PET IDEA Medycyna behawioralna psów i kotów
LINK
Dla wszystkich tych, którzy nie załapali się na pierwszą edycję (zgodnie z obietnicą ), oraz dla tych którzy chcą pogłębić swoją wiedzę z medycyny behawioralnej – druga edycja intensywnych warsztatów z zaburzeń zachowania psów i kotów ! Zaplanowane sześć dni (łącznie trzy weekendy) wypełnione wykładami przeplatanymi omawianiem przypadków:
* Dla małych grup, żeby była przestrzeń na dyskusję i odpowiadanie na pytania
* Warsztaty online na Zoomie, można mieć mikrofony i kamerki
* Nagranie po warsztatach dostępne przez dwa tygodnie (tylko dla uczestników)
* Certyfikaty uczestnictwa
* Skierowane dla osób zajmujących się terapią behawioralną psów i kotów
* Można uczestniczyć w pojedynczych dniach
Wszystkie warsztaty wraz z harmonogramami oraz opcjami zakupu mejsca opisane są szczegółowo na stronie:
LINK
O PRELEGENTCE:

lek. wet. Martyna Woszczyło
Lekarz weterynarii, behawiorysta, specjalizuje się w prowadzeniu terapii zachowań psów i kotów. Ukończyła studia weterynaryjne na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu oraz kurs dyplomowy Centre of Applied Pet Ethology (COAPE), Advanced Diploma in the Practical Aspects of Companion Animal Behaviour and Training.
Pracę praktykującego behawiorysty łączy z działalnością dydaktyczną, jest autorką artykułów naukowych i popularnonaukowych związanych z zachowaniem zwierząt, oraz prelegentką na konferencjach poświęconych tym zagadnieniom. W 2016 roku rozpoczęła studia doktoranckie na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej we Wrocławiu, prowadzi badania naukowe dotyczące komunikacji semiochemicznej, stresu i instynktu u psów. W kształceniu innych oraz własnej pracy kładzie duży nacisk na praktyczne zastosowanie wiedzy. W pracy z pacjentami stosuje techniki pozytywnego wzmacniania, troszcząc się o dobry wpływ na charakter oraz emocje swoich podopiecznych. Zwraca szczególną uwagę na zależność pomiędzy zdrowiem, żywieniem a zachowaniem u zwierząt towarzyszących. Prywatnie właścicielka border collie Lunara oraz dwóch kotek: Pięknej i Mary.
Celem tego warsztatu będzie szczegółowe przedstawienie połączenia bólu, świądu, zaburzeń hormonalnych oraz chorób przewlekłych i problemów behawioralnych psów.
W ciągu sześciogodzinnego spotkania będzie dużo czasu na zrozumienie teorii oraz zastosowanie jej w praktycznym podejściu do zwierzęcia. Zostaną przedstawione i omówione przypadki kliniczne.
HARMONOGRAM:
9:00 – 9:10 Otwarcie warsztatów
9:10 – 10:00 Jak choroba i ból wpływają na mózg i ciało zwierzęcia w kontekście reakcji i zachowania
10:00 – 10:30 Z jakimi problemami zdrowotnymi najczęściej borykają się podopieczni behawiorystów
10:30 – 11:00 Prowadzenie terapii behawioralnej w kontekście leczenia weterynaryjnego
11:00 – 11:15 Przerwa
11:15 – 12:00 Diagnostyka neurologicznego podłoża zaburzeń zachowania – warsztat przypadków
13:00 – 13:45 Reaktywny alergik – rozpoznawanie, analiza przypadków, techniki pracy i dyskusja
13:45 – 14:00 Przerwa
14:00 – 14:45 Agresja w bólu – rozpoznawanie, analiza przypadków, techniki pracy i dyskusja
14:45 – 15:00 Pytania i zakończenie
————————————————————————————————————-
PupiLove Targi w Krakowie
18.07.2021 O 11:00 – 18:00
Wydarzenie PupiLove Targi i Galeria Kazimierz
LINK
LINK
PupiLove Targi to lokalne wydarzenie skierowane do wszystkich właścicieli oraz miłośników psów i kotów. Podczas PupiLovych Targów macie możliwość spotkać się bezpośrednio z wieloma małymi producentami niezwykłych akcesoriów i produktów dla czworonogów, którzy przyjadą z różnych stron Polski. Są to wyroby niszowe, często ręcznie wytwarzane, najwyższej jakości, których nie znajdziecie w zwykłych sklepach. Dodatkowym atutem jest to, że każdą rzecz możecie obejrzeć, dotknąć, przymierzyć i kupić, a nasi wystawcy chętnie służą Wam radą i pomocą w doborze produktów najodpowiedniejszych dla Waszego Pupila.
Znajdziecie tu m.in. przepiękne smycze, szelki i obroże, maty samochodowe, posłania, ubranka i kocyki, bandanki i zabawki, smakołyki, kosmetyki oraz inne akcesoria dla psów, kotów i ich właścicieli.
Wydarzenie odbędzie się w Galerii Kazimierz w Krakowie.
Wstęp na targi dla zwiedzających jest bezpłatny, a przyprowadzone przez właścicieli czworonogi będą mile widziane.
Zainteresowanych wystawców zachęcamy do zapoznania się ze szczegółami zawartymi w formularzu zgłoszeniowym: LINK
W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu pod adresem mailowym arek@artprojectline.pl lub numerem telefonu 504 859 859.
RELACJA:
————————————————————————————————————
Wpływ chorób i bólu na zachowanie kotów
18.07.2021
310.00 zł
Wydarzenie PET IDEA Medycyna behawioralna psów i kotów
LINK
Celem tego warsztatu będzie szczegółowe przedstawienie połączenia bólu, świądu, zaburzeń hormonalnych oraz chorób przewlekłych i problemów behawioralnych kotów.
W ciągu sześciogodzinnego spotkania będzie dużo czasu na zrozumienie teorii oraz zastosowanie jej w praktycznym podejściu do zwierzęcia. Zostaną przedstawione i omówione przypadki kliniczne. Przewidziany jest czas na dyskusję.
HARMONOGRAM:
9:00 – 9:10 Otwarcie warsztatów
9:10 – 10:00 Jak choroba i ból wpływają na mózg i ciało zwierzęcia w kontekście reakcji i zachowania
10:00 – 10:30 Z jakimi problemami zdrowotnymi najczęściej borykają się podopieczni behawiorystów
10:30 – 11:00 Prowadzenie terapii behawioralnej w kontekście leczenia weterynaryjnego
11:00 – 11:15 Przerwa
11:15 – 12:00 Agresywny alergik – rozpoznawanie, analiza przypadków, techniki pracy i dyskusja
13:00 – 13:45 Depresja w bólu – rozpoznawanie, analiza przypadków, techniki pracy i dyskusja
13:45 – 14:00 Przerwa
14:00 – 14:45 Nadczynność tarczycy a zaburzenia zachowania – rozpoznawanie, analiza przypadków, techniki pracy i dyskusja
14:45 – 15:00 Pytania i zakończenie
Zagadnienia szczegółowo poruszane na warsztatach:
– wpływ świądu, alergii, stanów zapalnych, problemów ortopedycznych oraz problemów neurologicznych na rozwój i przebieg zaburzeń behawioralnych kotów
– dostosowywanie terapii behawioralnej i treningu do leczenia weterynaryjnego
– szczegółowe zagadnienia diagnostyki behawioralnej
– długoterminowe prowadzenie behawioralne kotów z zaburzeniami hormonalnymi
– współpraca z właścicielem zwierzęcia i lekarzem weterynarii – jak uzyskać zrozumienie i efektywność we wspólnej pracy
Wydarzenie skierowane jest do osób zajmujących się pracą ze zwierzętami z zaburzeniami zachowania.
O PRELEGENTCE:

lek. wet. Martyna Woszczyło
Lekarz weterynarii, behawiorysta, specjalizuje się w prowadzeniu terapii zachowań psów i kotów. Ukończyła studia weterynaryjne na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu oraz kurs dyplomowy Centre of Applied Pet Ethology (COAPE), Advanced Diploma in the Practical Aspects of Companion Animal Behaviour and Training.
Pracę praktykującego behawiorysty łączy z działalnością dydaktyczną, jest autorką artykułów naukowych i popularnonaukowych związanych z zachowaniem zwierząt, oraz prelegentką na konferencjach poświęconych tym zagadnieniom. W 2016 roku rozpoczęła studia doktoranckie na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej we Wrocławiu, prowadzi badania naukowe dotyczące komunikacji semiochemicznej, stresu i instynktu u psów. W kształceniu innych oraz własnej pracy kładzie duży nacisk na praktyczne zastosowanie wiedzy. W pracy z pacjentami stosuje techniki pozytywnego wzmacniania, troszcząc się o dobry wpływ na charakter oraz emocje swoich podopiecznych. Zwraca szczególną uwagę na zależność pomiędzy zdrowiem, żywieniem a zachowaniem u zwierząt towarzyszących. Prywatnie właścicielka border collie Lunara oraz dwóch kotek: Pięknej i Mary.
W ostatni weekend odbyła się wystawa w Kownie (LT) która była zorganizowana przez klub Alpha Catum pod patronatem WCF. W tym samym miejscu odbyły się też druga wystawa kotów rasowych pod patronatem (FIFe). Opis wystawy FIFe w kolejnej relacji. Na wystawę WCF wybrała się nasza klubowiczka pani Grażyna Kolczyńska wraz ze swoim kocurkiem.
Sędziowie:

Magdalena Światowiak, PL – all breed

Kamil Kolczyński, PL – all breed

Natalia Rozkova, EE – all breed
Kocurek GIP Kenzo Nagada*PL BRI e zarówno w sobotę jak i w niedzielę otrzymał nominację do Best in Show ( najlepszy kot wystawy ) – zdobywając w obydwa dni wystawy tytuł BIS neuter cat III i BOB 1 Neuter ( najlepszy kastrat na wystawie ).
Zwycięzcy BOB:
11/07/2021 - Wieści z wystawy w Kownie (FIFe) 10/11.07.2021W ten sam weekend i w tym samym miejscu w Kownie (LT) odbyła się też wystawa pod patronatem FIFe, która była zorganizowana przez klub Bubaste. Na wystawę wybrała się nasz klubowiczka pani Małgorzata Warmijak wraz ze swoim kocurkiem.
Zaproszeni Sędziowie:

☀️Mrs. Laura Scholten (NL) – All breed

☀️Mr. George Dorgiakis (GR) – 1,2 Categories

☀️Mr. Marcin Biernaczyk (PL) – 2,3,4 Categories
Kocurek pani Małgorzaty Warmijak – GIC RU*MystiCat’s Silver Yuppie BSH ns 22 64 w obydwa dni wystawy zdobył ostatnie certyfikaty CACS i tym samym skończył tytuł Supreme Champion. Był również nominowany do Best in Show zdobywając w obydwa dni wystawy tytuł BIS cat III a w sobotę dodatkowo otrzymał BIC ( najlepszy kot kategorii III ) + BOB 3 ( 3 najlepszy kot na wystawie )
Zwycięzcy BOB:
Ogromnie gratulujemy i życzymy dalczych sukcesów na wystawach :)
11/07/2021 - Wieści z wystawy w Gdańsku (FIFe) 10/11.07.2021W ten weekend odbyła się też wystawa w Gdańsku która była zorganizowana przez Klub Felinologiczny Gdańskie Lwy pod patronatem FIFe. Na wystawę wybrali się nasi klubowicze wraz ze swoimi kotami.
ZAPROSZENI SĘDZIOWIE:


Mr. Irek Pruchniak (PL) – Allbreed
Mr. Yan Roca-Folch (FR) – Allbreed
Mrs. Dorota Szadurska (PL) – kat. 2, 3, 4
Mrs. Daria Łukasik-Weber (PL) – kat. 1, 2, 3, 4C
SZEF STEWARDÓW: Małgorzata Wójciuk
Tytuł Junior Winner na tej wystawie skończył kot – Prins Charming Delicia Nostrae*NL BSH ns 22 64 – kocurek pana Dariusza Mrówczyńskiego
Tytuł Championa na tej wystawie skończyły koty: D*Amberforce’s Gallant Knight of Camelot BSH a – kocurek pani Marty Ciaś i Sunny Love Silver Sun*PL, JW BSH ns 22 64 – koteczka pana Dariusza Mrówczyńskiego
BIV-a na tej wystawie otrzymały koty: CH Twilight Haumea*PL BSH a – koteczka pani Longiny Schubert i CH D*Amberforce’s Gallant Knight of Camelot BSH a – kocurek pani Marty Ciaś
Koty naszych klubowiczów otrzymały NOM BIS, są to: CH Twilight Haumea*PL BSH a – koteczka pani Longiny Schubert; CH Sunny Love Silver Sun*PL,JW BSH ns 22 64, Uno Silver Sun*PL BSH ns 22 64 i Prins Charming Delicia Nostrae*NL BSH ns 22 64 – wszystkie koty pana Dariusza Mrówczyńskiego; CH Doris Koty Zosi*PL BSH a – koteczka pani Iwony Patelczyk; CH D*Amberforce’s Gallant Knight of Camelot BSH a – kocurek pani Marty Ciaś
CH Doris Koty Zosi*PL BSH a – BOS cat. III ( sobota ) – wł. Iwona Patelczyk
CH Twilight Haumea*PL BSH a – BIS cat. III + BOB 1 ( niedziela ) – wł. Longina Schubert
CH D*Amberforce’s Gallant Knight of Camelot BSH a – BIS cat. III + BOB 1 ( sobota ) i BOS cat. III ( niedziela ) – wł. Marta Ciaś
Uno Silver Sun*PL BSH ns 22 64 – BIS neuter cat III ( sobota i niedziela ) – wł. Dariusz Mrówczyński
Prins Charming Delicia Nostrae*NL BSH ns 22 64 – BIS young cat III ( sobota i niedziela ) – wł. Dariusz Mrówczyński
Charlotte Blue Gang*PL BSH a – BIS kitten cat III ( sobota i niedziela ) – wł. Barbara Diduch
Wszystkim uczestnikom wystawy ogromnie gratulujemy :)
09/07/2021 - Pokazy, webinary, porady, szkolenia i seminaria w lipcu 2021 – cz.2Jak chronić dobre imię kociej hodowli ? Skuteczne narzędzia ochrony prawnej

Wydarzenie Akademia Edu ZOO i Adwokat Joanna Szpiega-Bzdoń
LINK
LINK
Online: eduzoo.pl – LINK
10.07.2021
Koszt: 99 zł
Wykładowca: ADWOKAT Joanna Szpiega-Bzdoń

Adwokat – absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego (2003). Członkini Krakowskiej Izby Adwokackiej (2008). Mediatorka w Centrum Mediacyjnym przy Naczelnej Radzie Adwokackiej.
Z-ca członków Komisji Rewizyjnej Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie (2020-2024), członkini Komisji ds. Wizerunku, Komunikacji i działalności pro bono ORA Kraków oraz współtwórczyni i członkini Koła ds. Kobiet przy ORA Kraków.
Ukończyła: Podyplomowe Studium Zarządzania w Samorządzie Terytorialnym MISTiA (2005) XXIV-tą Szkołę Mediacji – Krajowego Stowarzyszenia Mediatorów (2005)
Studia Podyplomowe Prawo Medyczne i Bioetyka UJ WPiA (2020)
Posiada uprawnienia trenera/szkoleniowca (2020 dyplom MEN), specjalisty ds. marketingu (2020 dyplom MEN), a obecnie uczy się na Studiach Podyplomowych Wydziału Humanistycznego AGH na kierunku – marketing intrnetowy.
Prawnicze doświadczenie zawodowe, zdobywała w instytucjach publicznych i w podmiotach prywatnych. Prowadzi wykłady i organizuje szkolenia dla organizacji pozarządowych, szkół wyższych, pracodawców i klientów indywidualnych. Jest autorką artykułów prasowych, współtwórcą programów i projektów społecznych. Otrzymała dyplom uznania w konkursie Urzędu Miasta Krakowa: „Jak skutecznie przeciwdziałać przemocy w rodzinie – Niebieska Karta” (2004). Jest laureatką konkursu Centrum Obywatelskiego w Krakowie Lider Wolontariatu 2020. Autorką projektu Kobiety Palestry (2020). Jest pionierem w zakresie popularyzowania wiedzy na temat zjawiska mobbingu. Reprezentowała wielu klientów dotkniętych tym problemem. W latach ubiegłych związana z Krajowym Stowarzyszeniem Antymobbingowym. Współorganizatorka i kontynuatorka akcji NoMobbing. Współtwórczyni Grupy Roboczej Polskiego Towarzystwa Etycznego przy Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, na rzecz poprawy dobrostanu i prawnego statusu zwierząt w Polsce (2017). Członkini I Lokalnej Komisji Etycznej ds. doświadczeń nad zwierzętami przy Wydziale Farmacji UJ CM. Należy do Związku Kynologicznego w Polsce (2010). Dzięki pasji, którą łączy z zawodem, jest jednym z nielicznych specjalistów z zakresu prawa kynologicznego. Twórczyni projektów takich jak: Kynologia i prawo, Marketing kynologiczny, Kynologia przy kawie, Akademia kynologiczna, Marcowe Idy. Pomysłodawczyni i autorka pierwszego w Polsce cyklu wykładów łączących prawo i kynologię (2014). Autorka i konsultantka zmian w przepisach wewnętrznych ZKwP. Rzeczniczka dyscyplinarna Oddziału ZKwP w Koszalinie. Uczestniczka zawodów, konkursów pacy psów i innych sportów kynologicznych oraz wystaw i pokazów psów rasowych. Asystent kynologiczny. Miłośniczka rasy labrador retriever. Pomysłodawczyni inicjatywy społecznej „Pies w koronie” – ogólnopolskiej grupy wsparcia w czasie zagrożenia COVID-19 (14.03.2020). Od września 2020 r. realizuje autorski green project: Adwokat dla planety.
Nagranie szkolenia dostępne dla uczestników przez 7 dni
➡ Materiały o Wykładowcy
➡ Dyplom uczestnictwa
➡ Bezcenna wiedza
Zapisy: LINK
O szkoleniu:
Szkolenie obejmować będzie zagadnienia dot. dóbr prawnie chronionych, właściwych hodowcy i prowadzonej przez niego hodowli. Dotykać będzie problemu pomówień i zniesławień ze szczególnym uwzględnieniem przestrzeni publicznej jaką jest internet.
Omówiona zostanie także ochrona przydomka, wizerunku i praw autorskich.
————————————————————————————————————
Poradnik kociarza: Kocie podróże.

Wydarzenie Akademia Edu ZOO i Kot Warszawski
LINK
LINK
Online: eduzoo.pl
LINK
Koszt: 59zł
11.07.2021
Wykładowca: Behawiorystka Spec. Koty Agata Bladowska

Absolwentka Uniwersytetu SWPS po Filologii Angielskiej, która przekonała się, że jej właściwą ścieżką jest nauka o zachowaniu zwierząt. Prędko nadrobiła zaległości, uczęszczając na wiele kursów, szkoleń i konferencji, by zostać Behawiorystką specjalizującą się w kotach. Uczyła się m.in. w Polskiej Akademii Zoopsychologii i Animaloterapii w Krakowie. Dziś konsultuje kocich pacjentów zarówno indywidualnych, jak i tych z hodowli. Jest autorką artykułów branżowych, a także bloga www.kotwarszawski.pl, na którym dzieli się swoją wiedzą.
Prywatnie opiekunka kotki rasy Ragdoll, Fryzi, która wiernie towarzyszy jej w podróżach po całej Polsce.
Szkolenie kierowane jest głównie do kocich opiekunów – obecnych oraz przyszłych ⬅
Zapisy: LINK
Podczas webinaru dowiecie się między innymi:
Jak się przygotować ?
Co zabrać w podróż ?
Kiedy można zacząć ?
Jak postępować tuż po przyjeździe ?
Czy każdy kot może podróżować ?
Wyjazd bez kota – jakie są opcje ?
———————————
Jak przyzwyczaić kota do transportera ?
Wielu właścicieli kotów boryka się z problemem nieakceptowania transportera przez kota. Wynika to zazwyczaj ze strachu, ponieważ kot kojarzy to miejsce z wizytą u weterynarza/podróżą/jakąkolwiek zmianą. Jeśli każda taka sytuacja wiąże się u ciebie z niepotrzebnymi nerwami i szarpaniem, oto kilka rad, które pomogą i tobie i kotu.
Najlepiej przyzwyczajać kota do transportera już od momentu, w którym zwierzę znajdzie się u nas w domu. Czyli po przywiezieniu czworonoga i po jego wyjściu z transportera, postaw transporter na podłodze, najlepiej w miejscu przyszłych zabaw kota/gdzie będzie często przebywał.
Transporter powinien już zawsze tam stać ? Cóż, to jest najlepsze rozwiązanie, sprawdzone przez wielu kociarzy. Gdy transporter stoi na podłodze w jednym miejscu (i pozostaje otwarty!), kot może do niego zaglądać, leżeć w nim, obwąchiwać i się z nim oswajać. Nie jest to już coś nowego, co w momencie wyjazdu wyciągamy z szafy i nagle pakujemy do tego zdezorientowanego kota. Włóż do transportera mały kocyk i go tam pozostaw, nie wyjmuj na czas podróży – kot będąc w domu czasem wejdzie do transportera, położy się w nim i zostawi na kocyku swój zapach. Załagodzi to stres podczas podróży, otoczenie będzie choć trochę znajome. Jeśli masz już taki używany przez kota kocyk (np. od hodowli, w której kupiłeś mruczka), to użyj właśnie jego :). Baw się z kotem w pobliżu transportera – najlepiej wędką, co jakiś czas „zapraszając” nią kota do transportera. Gdy wejdzie do środka, daj mu tam chwilę „poobgryzać” wędkę i znów skieruj go na zewnątrz, a potem do środka, i tak kilka razy. W ten sposób kot nie tylko oswoi się z obecnością transportera, ale i zrozumie, że nie jest niczym groźnym, że można się przy nim swobodnie bawić/funkcjonować. Czasem możesz nawet położyć do transportera kilka chrupek suchej karmy lub przysmak (ale uważaj, bo jak przesadzisz z przysmakami, to twój kot może zacząć wybrzydzać i nie zechce jeść normalnej karmy! ;)), żeby zachęcać kota do wchodzenia do niego i spokojnego zaznajomienia się z jego wnętrzem. Będzie się kotu lepiej kojarzył.
Pamiętaj, że każdy kot jest inny i jedne szybciej przyzwyczajają się do transportera i nowych sytuacji, a inne potrzebują więcej czasu oraz… cierpliwości. Uzbrój się w nią, a wszystko będzie dobrze!
————————————————————————————————————
Rozmowa z behawiorystką Agnieszką Marks
Wydarzenie Mieszko Eichelberger
LINK
11.07.2021 godz 20:00
Rozmowa zoopsycholożki Agnieszki Marks z Mieszkiem Eichelbergerem zoopsychologiem.
Spotkanie darmowe.
Prelegenci:

Agnieszką Marks – psycholog, kocia behawiorystka; od 2007 roku prowadzi Pruszkowski Dom Tymczasowy.
Autorka warsztatów dotyczących budowania pozytywnych relacji z kotem. Absolwentka Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS oraz Studium Kot.
i
Mieszko Eichelberger – Zoopsycholog, opiekun zwierząt, edukator – specjalizujący się w problemach neurologicznych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych oraz w kociej agresji, szczególnie socjalnej.
RELACJA:
———————————————————————————————————–
Zdrowe żywienie kotów
Wydarzenie Centrum Szkoleń Animalia i Kocibehawioryzm.pl
LINK
LINK
11.07.2021 O 10:00 – 16:00
Webinar przeznaczony dla hodowców, opiekunów, a także dla każdego kto planuje dzielić życie z kotem! Zapraszamy również lekarzy, techników oraz pracowników placówek weterynaryjnych. Nie bez powodu mówimy, że jesteś tym co jesz. Zdrowe żywienie dostosowane do potrzeb danego gatunku jest podstawą zdrowia i długowieczności. To Ty, jako Opiekun, decydujesz co ląduje w kociej misce! A Ty, jako lekarz weterynarii doradzasz niejednokrotnie również w kwestiach żywieniowych !
PROGRAM:
DZIEŃ 11.07.2021
– ZASADY DOBIERANIA ODPOWIEDNICH KARM MOKRYCH.
– PORÓWNANIE RÓŻNYCH MODELI ŻYWIENIA (DIETA PUSZKOWA, BARF, WP, FP).
– DIETA W ALERGII.
– WPŁYW ŻYWIENIA NA STAN ZĘBÓW, SKÓRY I SIERŚCI W ALERGII.
– WPŁYW DIETY NA ORGANIZM – ROLA WSPARCIA DIETETYCZNEGO.
– PRZYKŁADY SUPLEMENTÓW NATURALNYCH – CO, JAK I KIEDY STOSOWAĆ?
– WARSZTATY – CZYTANIE ETYKIET, LICZENIE DAWEK POKARMOWYCH.
Co oferujemy ?
✔️Najlepszą atmosferę, bo tylko w takiej można efektywnie się uczyć.
✔️Bezcenną wiedzę, przekazaną klarownie i przystępnie.
✔️Najlepszego wykładowcę, tech.wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk.
✔️Dyplom ukończenia szkolenia, przekazywany w formie on line, do własnego wydruku.
✔️ Dostęp dla nagranego webinaru aż przez 7 dni.
ZAPISY PRZEZ SKLEP DOSTĘPNY NA STRONIE INTERNETOWEJ:
LINK
Prelegentka:

tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk – kocia behawiorystka, zoodietetyczka i autorka książek o kotach. Założycielka autorskiego kierunku studiów o kocim behawiorze na WSE w Krakowie. Od 2012 roku tworzy markę kocibehawioryzm.pl pomagając kotom i ich opiekunom we wspólnym budowaniu szczęśliwego świata. Prowadzi też tematycznego bloga o kocich problemach. Prywatnie opiekunka 5 wspaniałych kotów: Stefana, Buni, Kiwi, Opka i Gacka-kosmity.
Opłaty:
Cena PROMOCYJNA – 200 zł.
Wpłaty za szkolenie prosimy kierować poprzez PayU lub przelew bankowy.
W tytule wpłaty – numer zamówienia lub imię i nazwisko prowadzącego.
Wystawiamy faktury VAT.
Szkolenie odbędzie się w formie webinaru – online. Każdy z uczestników dzień przed webinarem otrzyma link oraz wskazówki dotyczące uczestnictwa w wydarzeniu.
04/07/2021 - Wieści z wystawy w Łodzi (FIFe) 03/04.07.2021W ten weekend po bardzo długiej przerwie w Polsce odbyła się wystawa w Łodzi która była zorganizowana przez Supreme Cat Club pod patronatem FIFe. Na wystawę wybrali się nasi klubowicze wraz ze swoimi kotami.
Zaproszeni Sędziowie:

Mrs. Dorota Szadurska, PL – I,II,III,IV
Mr. Irek Pruchniak, PL – I,II,III,IV
Mr. Sebastian Pruchniak, PL – I,II,III,IV
Mr. Jaroslav Panek, CZ – I,III,IV
Mr. Mirek Skotarczyk, PL – I,II,V
Tytuł International Championa na tej wystawie skończył kot: CH PL*Bri-Misie Loki BSH c – kocurek pani Olgi Fajkowskiej
BIV-a na tej wystawie otrzymała kotka: CH Twilight Haumea*PL BSH a – koteczka pani Longiny Schubert
Koty naszych klubowiczów otrzymały NOM BIS, są to: CH Twilight Haumea*PL BSH a – koteczka pani Longiny Schubert; IC PL*Bri-Misie Loki BSH c – kocurek pani Olgi Fajkowskiej; PL*Perłowy Raj Xawery BSH e 02 62 – kocurek pana Marcina Sak; Sunny Love Silver Sun*PL,JW BSH ns 22 64 i Prins Charming Delicia Nostrae*NL BSH ns 22 64 – obydwa koty pana Dariusza Mrówczyńskiego.
CH Twilight Haumea*PL BSH a – BOS cat III ( sobota) + BIS cat III i BOB 3 ( niedziela ) – wł. Longina Schubert
Prins Charming Delicia Nostrae*NL BSH ns 22 64 – BIS young cat III ( sobota i niedziela ) – wł. Dariusz Mrówczyński
Wszystkim uczestnikom wystawy ogromnie gratulujemy :)
02/07/2021 - Pokazy, webinary, porady, szkolenia i seminaria w lipcu 2021 – cz.1PupiLove Targi w Szczecinie
Wydarzenie PupiLove Targi i Galaxy Centrum
LINK
LINK
4.07.2021
Zapraszamy na kolejną edycję imprezy PupiLove Targi, która odbędzie się w niedzielę 4 lipca 2021 r. w Szczecinie.
PupiLove Targi to lokalne wydarzenie skierowane do wszystkich właścicieli oraz miłośników psów i kotów.
Podczas PupiLovych Targów macie możliwość spotkać się bezpośrednio z wieloma małymi producentami niezwykłych akcesoriów i produktów dla czworonogów, którzy przyjadą z różnych stron Polski. Są to wyroby niszowe, często ręcznie wytwarzane, najwyższej jakości, których nie znajdziecie w zwykłych sklepach. Dodatkowym atutem jest to, że każdą rzecz możecie obejrzeć, dotknąć, przymierzyć i kupić, a nasi wystawcy chętnie służą Wam radą i pomocą w doborze produktów najodpowiedniejszych dla Waszego Pupila.
Znajdziecie tu m.in. przepiękne smycze, szelki i obroże, maty samochodowe, posłania, ubranka i kocyki, bandanki i zabawki, smakołyki, kosmetyki oraz inne akcesoria dla psów, kotów i ich właścicieli.
Wydarzenie odbędzie się na terenie Centrum Handlowego GALAXY w Szczecinie.
Targi potrwają od 11:00 do 17:00.
Wstęp dla zwiedzających jest bezpłatny, a przyprowadzone przez właścicieli czworonogi będą mile widziane.
Zainteresowanych wystawców zachęcamy do zapoznania się ze szczegółami zawartymi w formularzu zgłoszeniowym: LINK
W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu pod adresem mailowym arek@artprojectline.pl lub numerem telefonu 504 859 859.
————————————————————————————————————
Wady i choroby Zwierząt, a rękojmia w kupnie oraz sprzedaży.
Wydarzenie Centrum Szkoleń Animalia i SOS Handling Warszawa
LINK
LINK
Webinar przeznaczony dla każdego, kto jest stroną w obrocie zwierząt – hodowców, nabywców, właścicieli i pracowników sklepów zoologicznych. Zapraszamy!
Co oferujemy ?
✔️Najlepszą atmosferę, bo tylko w takiej można efektywnie się uczyć,
✔️Bezcenną wiedzę, przekazaną klarownie i przystępnie,
✔️Materiały szkoleniowe wysłane na @, abyście zawsze mogli odświeżyć sobie informacje,
✔️Najlepszego wykładowcę Agnieszka Łyp-Chmielewska nie tylko aktywnie pracuje jako adwokat, działa również w wielu obszarach kynologii. Więcej o Agnieszce na jej blogu http://psiparagraf.pl/
✔️Dyplom ukończenia szkolenia, przekazywany w formie on line, dla chętnych również w języku angielskim, zupełnie bezpłatnie
Program webinaru
CZY MOJE ZWIERZĘ JEST RZECZĄ ? OMÓWIENIE USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT ORAZ KODEKSU CYWILNEGO W ODNIESIENIU DO ZWIERZĘCIA W TRANSAKCJI SPRZEDAŻY.
CHCĘ KUPIĆ ZWIERZĘ – OBOWIĄZKI I UPRAWNIENIA NABYWCY W UMOWIE SPRZEDAŻY.
CHCĘ SPRZEDAĆ ZWIERZĘ – OBOWIĄZKI I UPRAWNIENIA SPRZEDAWCY W UMOWIE SPRZEDAŻY.
RĘKOJMIA W UMOWIE SPRZEDAŻY ZWIERZĘCIA
-zasady odpowiedzialności sprzedającego w świetle przepisów kodeksu cywilnego, czyli za które choroby i wady odpowiada sprzedający,
– uprawnienia nabywcy z tytułu rękojmi,
– czy nabywca zwierzęcia to konsument? Omówienie pozycji konsumenta w umowie sprzedaży, z uwzględnieniem sklepów zoologicznych,
– koszty leczenia – czy można ich żądać?
odpowiedzialność odszkodowawcza za nienależyte wykonanie umowy – kiedy i komu przysługuje.
SPÓR Z POWODU WADY ZWIERZĘCIA POMIĘDZY SPRZEDAJĄCYM A KUPUJĄCYM
– zgłoszenie wady sprzedającemu,
– polubowne (ugodowe) rozstrzygnięcie sporu,
– droga sądowa – omówienie procedury postępowania cywilnego.
JAK NAPISAĆ OPINIĘ W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH ABY NIE NARAZIĆ SIĘ NA ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNĄ I CYWILNĄ.
ZAPISY POPRZEZ SKLEP DOSTĘPNY NA STRONIE ANIMALIASZKOLENIA.PL
LINK
Webinar poprowadzi:
Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska
HODOWCA, ZAWODNIK AGILITY, MIŁOŚNIK RASY CORGI
Pani Agnieszka o sobie – Jestem adwokatem wpisanym na listę Izby Adwokackiej w Katowicach. Studia prawnicze skończyłam na Uniwersytecie Śląskim, w Katowicach również odbywałam aplikację adwokacką. Już jako aplikant współpracowałam z radcą prawnym Błażejem Sarzalskim, specjalizującym się w prawie gospodarczym oraz prawie spółek handlowych. Ta współpraca ukształtowała również mnie jako adwokata posiadającego wiedzę z zakresu prawa gospodarczego, jakże ważnego dla każdego przedsiębiorcy. Pomimo tego chciałam również mieć swój własny autorski projekt. I tak już od czasu aplikacji adwokackiej rozpoczęłam udzielanie pomocy prawnej hodowcom psów rasowych, ponieważ sama jestem hodowcą jak i czynnym zawodnikiem agility. Od kilku lat prowadzę szkolenia prawne dla hodowców psów rasowych (w szczególności w Oddziałach ZKWP) pt. Czy pies jest jak lodówka. Obecnie rozpoczęłam również współpracę Centrum Szkoleń Animalia, dla którego przeprowadzam szkolenia prawne dla hodowców psów jak i kotów. Od dwóch lat prowadzę również bloga prawnego skierowanego wyłącznie do hodowców psów rasowych pt. psiparagraf.pl. W maju tego roku powstał kolejny mój autorski projekt – blog prawny dla hodowców kotów rasowych pt. kociparagraf.pl. Współpracuje z czasopismem kynologicznym Pies Rasowy na łamach którego publikowane są moje artykuły.
Opłaty:
Cena PROMOCYJNA webinaru – 99 zł.
Cena REGULARNA 149 zł.
Wystawiamy faktury VAT.
Wpłaty za webinar prosimy kierować na rachunek bankowy lub poprzez PayU
W tytule wpłaty prosimy wpisać – imię i nazwisko uczestnika lub numer zgłoszenia.
Szkolenie odbędzie się w formie webinaru – online. Każdy z uczestników dzień przed webinarem otrzyma link oraz wskazówki dotyczące uczestnictwa w wydarzeniu.
———————————————————————————————————–
Cukrzyca kotów – leczenie, wsparcie dietetyczne i możliwości monitoringu.
07.07.2021 O 19:00 – 21:00
Wydarzenie MEDiVET – LINK
MEDIVET oraz HILL’S wspólnie zapraszają na BEZPŁATNY WEBINAR
Rejestracja trwa do 07.07.2021
do godziny 09:00 lub do wyczerpania się miejsc., wyłącznie przez formularz rejestracyjny pod adresem:
LINK
Ilość miejsc ograniczona, do wyczerpania się limitu.
Wykładowca:

lek. wet. Ewa Zwierzyńska jest absolwentką Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie. Od 20 lat pracuje klinicznie, od 15 lat w prywatnej praktyce weterynaryjnej. Endokrynologia jest pasją Pani Doktor już od czasu studiów. Cały czas podnosi swoje kwalifikacje uczestnicząc w szkoleniach i kongresach. Od kilku lat szkoli lekarzy jak zrozumieć układ dokrewny oraz konsultuje pacjentów z całej Polski. Członek ESVE oraz ISFM.
——————————-
Cukrzyca u kota – przyczyny, objawy i leczenie. Koty cukrzycowe też mogą dobrze żyć !
Cukrzyca kojarzy nam się raczej z problemem ludzi. Pomimo wielu różnic jakie istnieją między nami i naszymi pupilami, choroby jakie nas dotykają, są bardzo zbliżone – właśnie cukrzyca jest jedną z nich. Dolegliwości z nią związane są bardzo przykre dla kota, a leczenie frustrujące, gdyż nasz czworonożny przyjaciel nie zawsze musi godzić się na współpracę. Choroba potrafi mieć zmienny przebieg. Zdarzają się również przykre powikłania. Nie ulega wątpliwości, że zmaganie z cukrzycą wymaga sporo czujności, uwagi i cierpliwości ze strony właściciela zwierzęcia. Jest też jednak pozytywna strona naszego zaangażowania. Właśnie w przypadku kotów, mamy szansę na całkowite wyleczenie choroby i tym samym odstawienie leków. Ważne jest jednak wczesne wykrycie problemu i ścisła współpraca z lekarzem weterynarii. Stąd też warto pamiętać o regularnych badaniach naszych zwierząt – nawet wtedy, kiedy pozornie wydają się być zdrowe. Profilaktyczne badanie krwi może nam bardzo pomóc i zasygnalizować chorobę w naprawdę wczesnej fazie. Również pierwsze niepokojące objawy, zgłaszane na bieżąco lekarzowi weterynarii, pozwalają na dużo szybsze wykrycie problemu. Wczesna i skuteczna reakcja, może znacznie ułatwić dalsze leczenie i złagodzić przebieg tej nieprzyjemnej choroby.
Co przyczynia się do powstania cukrzycy u kota ?
Cukrzyca, czyli niedobór insuliny i przez to niekontrolowany wzrost poziomu glukozy, to poważna choroba, która może mieć wiele przyczyn. Najczęściej wywołują ją przewlekłe problemy z trzustką (zapalenie, nowotworzenie), jednak istotne są również uwarunkowania genetyczne, a także niewłaściwy tryb życia – zła dieta, otyłość, brak aktywności. Cukrzyca może tez wystąpić wtórnie do innych chorób, jak np. nadczynność tarczycy lub też może zostać wywołana długotrwałym stosowaniem leków hamujących ruję, czy preparatów sterydowych. Choroba może zdarzyć się u kota w każdym wieku, jednak zwykle są to zwierzęta powyżej 9 roku życia. Najbardziej narażona są koty otyłe, mające ograniczoną aktywność fizyczną.
Cukrzyca u kota – objawy
To, co w pierwszej kolejności powinno zwrócić naszą uwagę, to zwiększone pragnienie i tym samym większa ilość oddawanego moczu przez naszego czworonoga. Wzrasta też chęć do jedzenia, jednak zwierzę systematycznie traci swoją masę mięśniową. Pozornie więc chudnie, jednak zmniejszająca się objętość mięśni, pociąga za sobą jeszcze większą utratę chęci do aktywności. Koty niechętnie skaczą. Osłabione tylne kończyny nie pozwalają kotu na piękny, sprężysty chód – zwierzę więc często przysiada. Koty cukrzycowe stają się senne, powolne, mniej chętne do zabawy. Ich sierść jest sucha, matowa i zaniedbana, gdyż zwierzęta nie są zainteresowane codzienną toaletą.
Powikłania u kotów-cukrzyków
Choroba niestety może dawać powikłania – najczęstszym jest stłuszczenie wątroby, oraz niedokrwienie nerwów, które prowadzą do neuropatii cukrzycowej. Objawy u kota z tak zaawansowanymi problemami, to zmniejszenie masy mięśniowej w kończynach, osłabienie odruchów i nieprawidłowe ustawienie kończyn, a nawet poruszanie się na całej stopie. Cukrzyca może też prowadzić do infekcji pęcherza moczowego, chorób skóry, a także poważnej w skutkach kwasicy ketonowej, czy uszkodzenia siatkówki oka.
Rozpoznawanie cukrzycy u kota
Aby stwierdzić chorobę, konieczne są badania laboratoryjne. Już samo zbadanie poziomu glukozy we krwi, zasygnalizuje lekarzowi weterynarii problem. Konieczne są jednak dalsze analizy, przede wszystkim dlatego, że poziom cukru potrafi u kota bardzo mocno wzrosnąć tylko z powodu stresu. Nie trudno o to w gabinecie weterynaryjnym. Większość kotów bardzo łatwo jest zestresować, a nawet te wyjątkowo spokojne, zdenerwują się kiedy znajdą się na stole zabiegowym. Do tego musimy jeszcze wziąć pod uwagę wszystkie nieprzyjemne dla zwierzęcia czynności jakie wykonujemy, jak choćby zapach spirytusu, którym przemywamy łapę przed pobraniem krwi, a następnie samo ukłucie. Nie bez znaczenia jest również głodówka jaką zwierzę musi przejść, aby badania były wiarygodne. W przypadku kiedy zostanie nam zlecone badanie moczu, wykaże ono obecność glukozy, która w ogóle nie powinna się tam znaleźć u kota zdrowego. Takie wyniki na pewno skłonią lekarza do kolejnych analiz. Najczęściej wykonujemy badanie poziomu fruktozaminy – może ona potwierdzić cukrzycę, gdyż jej poziom nie zmienia się w stresie. Warto także wykonać inne parametry biochemiczne krwi, by wykryć ewentualne towarzyszące zaburzenia funkcji narządów (m. in. trzustki, wątroby, tarczycy). Dla pełnego obrazu wykonujemy również morfologię krwi, jonogram oraz badanie USG jamy brzusznej. Tak obszerna diagnostyka, jest potrzebna, by móc jak najlepiej dobrać odpowiednie dla naszego zwierzęcia leczenie.
Jak możemy pomóc pupilowi ?
Jeżeli potwierdzona zostanie cukrzyca u kota, leczenie jest konieczne by poprawić jego samopoczucie, zwiększyć komfort życia oraz starać się uniknąć powikłań i dalszego postępu choroby. Możemy zadziałać wielokierunkowo. Należy zacząć od stabilizacji ogólnej i hormonalnej, a także unormować towarzyszące schorzenia, wprowadzić odpowiednią dietę i rytm dnia oraz w razie konieczności insulinoterapię. Należy również pamiętać o regularnych pomiarach poziomu glukozy we krwi. Warto więc zaopatrzyć się w glukometr i nauczyć wykonywać pomiary w domu. Jeżeli pomiary są wykonywane w spokojnych, domowych warunkach, są najbardziej wiarygodne.
Unormowanie stanu ogólnego i terapia towarzyszących schorzeń
Jest to sprawa, którą należy zająć się w pierwszej kolejności. W większości przypadków kroplówki są koniecznością. Wszelkie dodatkowe leki zostaną dobrane indywidualnie dla każdego kota, z uwzględnieniem jego stanu ogólnego oraz wyników badań. Co jeszcze należy wziąć pod uwagę?
Po pierwsze – stabilizacja hormonalna
Musimy pamiętać, że hormony działające w organizmie, oddziałują również na produkcję insuliny. Jeżeli choruje kotka, należy ją wysterylizować jak tylko unormujemy jej stan ogólny. Należy również kontrolować pracę tarczycy i w razie konieczności – korygować ją
Po drugie – dieta
Podstawową kwestią jest dieta. To ważne, żeby podawać pokarm odpowiedni dla kotów i uwzględniający ich specyficzny metabolizm. Koty to mięsożercy, dlatego jeżeli za dużo cukrów lub ich pochodnych znajdzie się w diecie, ciężko będzie poprawić poziom glukozy w organizmie. Najlepiej podawać wyłącznie mięso. Są również dostępne specjalne, dietetyczne karmy w postaci mokrej i suchej, przeznaczone do podawania w cukrzycy kotów. W przypadku zwierząt otyłych, najważniejszą kwestią pozostaje odchudzenie ich – może to zapewnić właściwą kontrolę choroby.
Po trzecie – plan dnia
Każdy z nas ma inny styl życia i swoje obowiązki. Koty muszą się do nas dostosować i robią to, choć my niekoniecznie zdajemy sobie z tego sprawę. W przypadku wystąpienia cukrzycy u kota, niezwykle istotne jest wprowadzenie regularności w nasz dzień. Posiłki powinny być podawane o stałych godzinach, tak samo aktywność i sen, powinny mieć miejsce o stałych porach. Wszystko to ma wpływ na wyrzut hormonów, a przez to również na poziom cukru w organizmie.
Po czwarte – podawanie insuliny
Jeżeli lekarz zaleci terapię insuliną, musimy wiedzieć, że jest to kolejna czynność wykonywana regularnie – zawsze połączona z posiłkiem i zawsze o tej samej godzinie. Konieczne są też kontrolne pomiary poziomu glukozy, dlatego warto mieć glukometr w domu. Poziom cukru dość długo ulega stabilizacji. Nie możemy tego procesu przyspieszyć, gdyż tylko zaszkodzimy. Należy postępować zgodnie ze wskazówkami lekarza i podawać ustaloną dawkę insuliny przez kilka kolejnych dni, wykonując jednocześnie regularne pomiary. Tylko wtedy możemy zaobserwować jak rozkłada się poziom cukru u naszego pupila w ciągu całego dnia i czy w ogóle reaguje na podawany przez nas preparat. Bywa, że rodzaj insuliny musimy zmieniać, tak by dobrać odpowiedni dla naszego zwierzęcia. Czasem też może zdarzyć się, że kot w ogóle nie reaguje na podawany preparat. Wtedy pozostaje nam działanie dietą, aktywnością, terapią towarzyszących chorób, co często przynosi zamierzony efekt. Trzeba również liczyć się z efektem odwrotnym – poziom cukru może drastycznie spaść, co odbije się na stanie zdrowia naszego kota. Tu również posiadanie glukometru w domu może nam bardzo pomóc – od razu wiemy co jest przyczyną spadku formy zwierzęcia. Nasza reakcja powinna być natychmiastowa – podanie jedzenia, a jeśli to niemożliwe – wtarcie roztworu glukozy lub po prostu miodu w dziąsła.
Cukrzyca u kotów – podsumowanie
Cukrzyca to choroba, która może mieć różną przyczynę. Jest trudna w leczeniu, gdyż często musi być ono prowadzone wielokierunkowo i wymaga od nas sporo zaangażowania. Chorujące koty na pewno nie będą chętne do płynoterapii, wkłuć w celu podania insuliny czy pomiarów poziomu cukru. Niezbędne są też wizyty w gabinecie weterynaryjnym, by lekarz nadzorował postępy leczenia i korygował pojawiające się problemy i wątpliwości.
————————————————————————————————————
Kocie sprawy – ABC adopcji
08.07.2021 O 19:00 – 20:00
Wydarzenie Wydawnictwo Wilga i Kocibehawioryzm.pl
LINK
LINK
Kot to cudowny domownik, który bez wątpienia ubarwia nasze życie. Jednak na przyjęcie go pod swój dach trzeba się dobrze przygotować. Jeśli zatem:
– zastanawiasz się jak wybrać kota dla siebie,
– chcesz wiedzieć jak przygotować dom na przyjęcie kota,
– interesuje Cię na jakie zachowania zwracać uwagę w pierwszych chwilach, kiedy pojawi się nowy domownik,
– masz już jednego kota i chcesz sprawić mu towarzystwo, ale nie wiesz, czy to dobry pomysł
ten webinar jest dla Ciebie
„Z okazji premiery książki „Koci zaułek” Beaty Sarnowskiej wraz z Wydawnictwem Wilga zapraszam na spotkanie, w którym postaram się odpowiedzieć nieco o kocich adopcjach “od kuchni” i wyjaśnić parę kluczowych kwestii związanych z adopcyjną decyzją. Podzielę się też moimi doświadczeniami z czasu, gdy sama działałam jako dom tymczasowy i oddawałam moje zwierzaki do nowych rodzin. Zapraszam bardzo serdecznie!
tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk
Książkę „Koci zaułek” znajdziesz tutaj – LINK
Prelegentka:

tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk – kocia behawiorystka, zoodietetyczka i autorka książek o kotach. Założycielka autorskiego kierunku studiów o kocim behawiorze na WSE w Krakowie. Od 2012 roku tworzy markę kocibehawioryzm.pl pomagając kotom i ich opiekunom we wspólnym budowaniu szczęśliwego świata. Prowadzi też tematycznego bloga o kocich problemach. Prywatnie opiekunka 5 wspaniałych kotów: Stefana, Buni, Kiwi, Opka i Gacka-kosmity.
———————————————————————————————————-
Seminarium felinologiczne “Genetyka w praktyce”
09.07.2021 O 18:00
Wydarzenie Klub Felinologiczny Gdańskie Lwy
LINK
Gdańska Szkoła Szermierki
LINK
Drodzy Hodowcy,
Mamy przyjemność zaprosić Was do wzięcia udziału w seminarium felinologicznym z okazji naszej letniej wystawy kotów rasowych. Seminarium odbędzie się w piątek, 9 lipca 2021 r. ok. godz. 18:00* w Gdańskiej Szkole Szermierki, przy ul. VII Dwór 7 w Gdańsku i potrwa około 4 godziny.
Seminarium w formie wykładów i warsztatów poprowadzi Pani Dorota Szadurska, koci behawiorysta i sędzia felinologiczny, hodowca i wykładowca na wielu konferencjach, kursach i webinarach. Pani Szadurska jest cenioną behawiorystką Centre of Applied Pet Ethology COAPE i Studium Kot, absolwentką Psychologii Zwierząt Polskiej Akademii Nauk oraz członkinią The International Association of Animal Professionals.
Tematyka seminarium będzie dotyczyła genetyki w praktyce hodowli kotów rasowych.
Program seminarium:
1) Genetyka kociego koloru: podstawy (bez pręgowania).
2) Grupy krwi u kotów i konflikt serologiczny. Dziedziczenie grup krwi.
3) Inbreeding w hodowli.
4) Zasady oznaczania koloru w postaci kodu EMS.
Seminarium jest w całości finansowane przez Felis Polonię i odbywa się pod jej patronatem.
Obowiązuje reżim sanitarny związany z panującymi obostrzeniami w związku z COVID-19.
Zapraszamy do zgłaszania się i rejestrowania na seminarium wysyłając akces na klubowy adres mailowy: klub@ccamber.pl w tytule wiadomości wpisując “[imię], [nazwisko] SEMINARIUM”
* Podana godzina jest orientacyjna, o wszelkich zmianach będziemy informować
RELACJA:
Seminarium felinologiczne p. Doroty Szadurskiej wystartowało. Jak zwykle spore grono słuchaczy :)
———————————————————————————————————–
Minęło już ponad 100 lad od odkrycia Toxoplasma gondii. Do roku 1970 nie opracowano pełnego cyklu życiowego pasożyta. Dopiero odkrycie, iż należy on do grupy Coccidia, a wszystkie kotowate są zdolne do wydalania oocyst, pozwoliło wyjaśnić, dlaczego pasożyt jest tak rozpowszechniony wśród zwierząt stałocieplnych [1]. Toxoplasma gondii jest kosmopolitycznym pasożytem wywołującym toksoplazmozę u wszystkich gatunków ssaków i ptaków. Żywicielem ostatecznym dla T. gondii są koty i inne kotowate (Felidae). Ludzie oraz zwierzęta zarażają się T. gondii poprzez połknięcie inwazyjnych oocyst znajdujących się w ziemi, wodzie i na żywności lub zjedzenie żywiciela paratenicznego, w którego tkankach znajdują się cysty pasożyta.
Biologia Toxoplasma gondii
Oocysty wydalone wraz z kałem kota w ciągu kilku dni dojrzewają w środowisku zewnętrznym. Zwykle w 2-5 dni w procesie sporulacji dochodzi do wytworzenia w oocycie inwazyjnych sporocyst. Każda sporocysta zawiera po 4 sporozoity, które uwalniane są w jelitach z oocyst po połknięciu przez kota lub żywiciela paratenicznego. Uwolnione sporozoity wnikają do komórek nabłonka jelitowego i okolicznych węzłów chłonnych, gdzie ulegają przekształceniu w tachyzoity. Tachyzoity mnożą się intensywnie, a wnikając do monocytów i makrofagów, wraz z krwią rozprzestrzeniają się w organizmie. Po wniknięciu do nowych komórek kontynuują namnażanie; są zdolne do zarażenia wszystkich komórek jądrzastych. W mózgu, mięśniach szkieletowych oraz narządach wewnętrznych powstają cysty tkankowe zawierające bradyzoity, formy pasożyta mnożące się wolniej. W narządach cysta otacza się własną otoczką, a z czasem tkanką łączną, która może ulegać wapnieniu. Szybkość wytwarzania cyst, ich pękania lub wapnienia zależna jest od inwazyjności genotypu T. gondii. Żywiciel parateniczny zaraża się, zjadając dojrzałe oocysty wydalone przez kotowate lub cysty znajdujące się w tkankach innych żywicieli paratenicznych. Koty najczęściej zarażają się, zjadając zarażone ptaki, gryzonie lub mięso zawierające cysty T. gondii (rys. 1). Jednak, mogą się też zarazić, połykając inwazyjną oocystę. Bradyzoity z cyst wnikają do komórek nabłonka jelit kotowatych, gdzie dochodzi do rozmnażania bezpłciowego i płciowego z wytworzeniem oocyst. Kot może także stać się żywicielem paratenicznym, jeśli powstawanie tachyzoitów i cyst odbywa się poza jelitami. Tachyzoity u żywicieli paratenicznych są zdolne do przekraczania bariery łożyskowej. Tym samym są zdolne do wywołania inwazji T. gondii w rozwijającym się płodzie, co może być fatalne w skutkach.
Rola kota w cyklu życiowym i rozprzestrzenianiu T. gondii
Kot domowy i inne kotowate są żywicielami ostatecznymi T. gondii. Jedynie w ich organizmie ma miejsce cykl płciowy, wynikiem którego jest powstanie oocyst wydalanych do środowiska wraz z kałem. Kotowate w czasie aktywnej inwazji mogą wydalić od 3 do 810 milionów oocyst, zdarzają się jednak przypadki, kiedy wydalanie oocyst w ogóle nie występuje, pomimo zarażenia. Okres wydalania oocyst trwa zwykle kilka dni, rzadko zdarza się, by trwał dłużej niż 2 tygodnie, jednak mogą one przetrwać wiele miesięcy w ziemi i wodzie, co sprzyja zarażaniu się żywicieli paratenicznych. Mało prawdopodobne jest siewstwo oocyst przy kolejnej inwazji, zdarza się u kotów starszych niż 6 lat, leczonych wysokimi dawkami kortykosteroidów lub u kotów niedożywionych. U młodych kotów, które po raz pierwszy uległy inwazji, toksoplazmoza ma przebieg ostry i może objawiać się biegunką, apatycznością, wzmożonym pragnieniem i podwyższoną temperaturą. U kotów starszych toksoplazmoza przybiera postać chroniczną i objawia się zaburzeniami ze strony układu pokarmowego i ośrodkowego układu nerwowego. Kot domowy jest jedynym ogniwem w cyklu pasożyta, zdolnym do rozprzestrzeniania oocyst T. gondii w cywilizacji zachodniej. W Stanach Zjednoczonych żyje około 90 milionów kotów, z czego ponad połowa to koty wolno żyjące, traktowane jako dzikie. W Polsce żyje ponad 6 milionów kotów, a połowa z nich to koty bezdomne i dziko żyjące. Badania serologiczne 44 kotów z województwa lubelskiego wykazały wysoki odsetek (75%) zwierząt seropozytywnych w kierunku T. gondii [8]. W Holandii wśród 450 zbadanych kotów domowych przeciwciała przeciwko T. gondii miało jedynie 18% młodych osobników w wieku 6 miesięcy do 1 roku. Odsetek ten wzrastał wraz z wiekiem i sięgał 20% u kotów między 1 i 4 rokiem życia i 30% wśród kotów starszych niż 4 lata. Ponieważ oocysty stają się inwazyjne dopiero po kilku dniach od wydalenia do środowiska, bezpośredni kontakt z kotem nie zwiększa ryzyka nabycia toksoplazmozy przy zachowaniu zasad higieny osobistej.
Diagnostyka toksoplazmozy
Największe znaczenie w diagnostyce toksoplazmozy mają badania serologiczne oparte na poszukiwaniu w surowicy przeciwciał antytoksoplazmowych (IgA, IgG, IgM). Można także oznaczyć swoiste przeciwciała w płynie mózgowo-rdzeniowym lub płynie z gałki ocznej. Wynik badania serologicznego przeciwciał klasy IgG podaje się w jednostkach międzynarodowych (j.m./ml). Szerokie zastosowanie w diagnostyce serologicznej toksoplazmozy znajdują obecnie testy ELISA i Western blot, najczęściej u kobiet w wieku rozrodczym. U kobiet ciężarnych dotychczas niediagnozowanych w kierunku zarażenia Toxoplasma badania serologiczne wykonywane są jak najwcześniej po zajściu w ciążę. W przypadku negatywnego wyniku badania konieczne jest przeprowadzanie kolejnych (co najmniej dwóch). W przypadku wykrycia serologicznych markerów ostrej toksoplazmozy (obecność IgA, IgM, niska widność IgG) u matki prowadzona jest diagnostyka płodu, obejmująca badanie płynu owodniowego na obecność DNA T. gondii za pomocą łańcuchowej reakcji polimerazy (metoda PCR). U zwierząt pozytywne wyniki badań serologicznych świadczą o zarażeniu się T. gondii w przeszłości i nie odzwierciedlają stanu klinicznego inwazji. Metoda flotacji bardzo rzadko pozwala stwierdzić niewielkie oocysty (10-14 µm) w kale kota. W rozpoznaniu różnicowym należy wziąć pod uwagę występujące w kale kotów oocysty z rodzajów Cystoisospora i Sarcocystis. Jednakże krótkotrwałe wydalanie oocyst T. gondii przez kota sprawia, że szansa znalezienia ich w kale jest znikoma.
Leczenie toksoplazmozy u kotów
Kliniczną postać toksoplazmozy można leczyć u kotów, stosując chlorowodorek klindamycyny, zaczynając od dawki 25 mg/kg m.c. dwa razy dziennie, zwiększając dawkę do 50 mg/kg m.c. dwa razy dziennie doustnie przez 4 tygodnie. Fosforan klindamycyny może być stosowany domięśniowo w dawce 12,5-25 mg/kg m.c. dwa razy dziennie, także przez 4 tygodnie. Stosować można także pirymetaminę i sulfonamidy z trimetoprimem. Podanie ponazurilu przyczynia się do redukcji siewstwa oocyst.
Jak zapobiegać zarażeniu T. gondii ?
Stosuj kilka prostych rad:
• spożywać mięso i jego przetwory poddane obróbce termicznej (temperatura > 75oC wewnątrz produktu);
• myć warzywa i owoce przed spożyciem;
• myć noże, deski oraz ręce po kontakcie z surowym mięsem lub owocami morza ciepłą wodą z detergentem;
• pić przegotowaną wodę i mleko;
• zakładać rękawice ochronne podczas prac w ogrodzie;
• regularnie czyścić kocie kuwety;
• karmić koty gotową karmą komercyjną lub gotowanym mięsem
Lekarze weterynarii powinni wziąć udział w akcji edukacyjnej mającej na celu przekazanie informacji o niebezpieczeństwie zarażenia się T. gondii po spożyciu surowych lub półsurowych produktów mięsnych i niskim ryzyku zarażenia się od kota.
———————————————————————————————————
Świerzb uszny i drążący u kota – rozpoznanie, zagrożenie, leczenie
Koci świerzb to wbrew obiegowej opinii nie jest przypadłość dotykająca wyłącznie bezdomne, zaniedbanie koty. Świerzb może pojawić się u kanapowego przedstawiciela tego gatunku, a opiekun powinien potrafić rozpoznać objawy, by w porę podjąć leczenie. Zapraszamy do lektury materiału o świerzbie usznym i drążącym u kota.
Świerzbowiec drążący u kota
Przyczyną świerzbu drążącego u kota jest niewielki, pasożytniczy pajęczak z grupy roztoczy. Na świecie istnieje wiele gatunków tego ektopasożyta, w tym ludzki, psi i koci. Świerzbowiec drążący Notoedres cati bytuje na skórze swego żywiciela, ryjąc w tkance podskórnej tunele i korytarze. Świerzbowiec drążący żywi się martwą i zniszczoną tkanką skóry żywiciela oraz powstałym wysiękiem ropnym. Pajęczak kopuluje na powierzchni skóry, a następnie składa jaja w wydrążonych przez siebie tunelach podskórnych. Z jaj wykluwają się larwy, które po wylince przekształcają się w nimfy. Cykl rozwojowy świerzbowca trwa 2 – 3 tygodnie. Pajęczak osiąga niewielkie rozmiary, jego ciało dochodzi do 0,23 mm. Pasożyt tworzy pod skórą ofiary niewielkie gniazda. Podczas swej aktywności świerzbowiec prowokuje zwierzę do uporczywego drapania się, co w krótkim czasie prowadzi do poważnego uszkodzenia naskórka gospodarza i wtórnych infekcji dermatologicznych.
Świerzb drążący jest chorobą wysoce zaraźliwą. Wystarczy krótki, przelotny kontakt pomiędzy dwoma osobnikami, by choroba rozprzestrzeniła się błyskawicznie. W domach, gdzie żyje kilka zwierząt, prawdopodobieństwo przeniesienia się na psa lub innego kota jest ogromne, a wręcz graniczące z pewnością.
Z tego powodu opiekunowie chorego kota powinni objąć leczeniem wszystkie zwierzęta w rodzinie. Jednym z etapów walki ze świerzbowcem jest dezynfekcja przedmiotów, z którymi miał kontakt chory na świerzb kot: miski, koce, posłania, zabawki oraz wszelkie miejsca, w których zainfekowany zwierzak lubi przebywać.
Opiekunowie kotów doskonale zdają sobie sprawę, jak szybko ogarnięty świądem kot potrafi doprowadzić się swoją skórę do opłakanego stanu. Ostre pazury i cichy tryb życia sprawiają, iż łatwo opiekunom przeoczyć moment, gdy ich kot drapie się i wygryza swędzącą skórę. A leczenie zmienionej chorobowo skóry kota nie jest łatwym zadaniem dla opiekunów.
Symptomy świerzbu skórnego u kota
– silny świąd (wpierw w okolicy głowy i szyi)
– miejscowe wyłysienie
– zaczerwieniona miejscowo skóra
– żółte, łuszczące się strupy
– zgrubienie, marszczenie skóry
– zmiany dermatologiczne rozprzestrzeniające się na resztę ciała
– wyniszczenie
– śmierć
Świerzbowiec uszny u kota
Świerzbowiec uszny Otodectes cynotis atakuje zewnętrzne przewody słuchowe u kota. W odróżnieniu od świerzbowca drążącego nie ryje tuneli w naskórku, lecz bytuje na skórze uszu kota żywiąc się obumarłym naskórkiem i wydzieliną. Transmisja na kolejnego osobnika odbywa się podobnie, jak w przypadku świerzbowca drążącego, podczas bezpośredniego kontaktu. Otodektoza to przypadłość dotykająca głównie młode koty.
Pasożyta na skórze kota można dostrzec gołym okiem. Jest widoczny jako niewielkie, ruchome białe punkty na skórze. Pajęczak początkowo atakuje podstawę uszu, a następnie, w przypadku niepodjęcia leczenia otodektoza może przenieśći się na pysk, stawy łokciowe, skokowe, podbrzusze, mostek i grzbiet.
Symptomy świerzbu usznego u kota
– świąd w okolicach głowy i uszu
– bezwonna, ciemna wydzielina z uszu (jeśli naskórek ulegnie wtórnemu nadkażeniu, wydzielina może przybierać nieprzyjemny zapach)
– strupy i rany w okolicach uszu i na szyi
– zgrubienie, marszczenie się skóry
– potrząsanie głową
– utrata apetytu
– pogorszenie nastroju, apatia, nerwowość, agresja
ocieranie się głową i uszami o ostre krawędzie mebli
– utrata słuchu
– zmiany neurologiczne
Diagnostyka i leczenie świerzbu u kota
W celu rozpoznania choroby pasożytniczej lekarz weterynarii pobiera próbki zmienionej chorobowo skóry. Zeskrobiny poddane zostają badaniu laboratoryjnemu w celu potwierdzenia lub wykluczenia obecności ektopasożyta na skórze. W przypadku świerzbu usznego rozpoznanie stawia się na podstawie objawów klinicznych i badania próbek wydzieliny z przewodu słuchowego. Leczenie polega przede wszystkim na eliminacji pasożyta. W tym celu podaje się leki bójcze wobec świerzbowców. Terapii poddaje się także zmiany skórne i nadkażenia. Często powikłania wymagają długotrwałej antybiotykoterapii. Terapia świerzbu usznego jest zdecydowanie prostsza. Istnieją preparaty złożone w formie spot on, które szybko eliminują usznego pasażera na gapę i pozwalają kotu szybko wrócić do pełnego zdrowia.
W zależności od nasilenia choroby pasożytniczej, leczenie trwa od dwóch tygodni do dwóch miesięcy.
———————————————————————————————————-
Uzębienie kota – jak o nie dbać ?
Wszyscy opiekunowie wiedzą, że kluczem do zdrowia i witalności kota jest pełnowartościowa i bogata w substancje odżywcze dieta. Właściciele przykuwają także uwagę do dbania o kocią sierść i pazury, a uzębienie kota schodzi na dalszy plan. To poważny błąd, ponieważ konsekwencje takich zaniedbań mogą być poważne. Jak więc dbać o uzębienie kota? Czym można myć kocie zęby? Kiedy zgłosić się do lekarza weterynarii? Na te i wiele innych pytań odpowiemy w naszym artykule. Zaniedbanie higieny kociego uzębienia i brak ich regularnego czyszczenia może prowadzić do zbierania się na nich osadu, który z czasem przekształci się w kamień nazębny. Obecność kamienia może z kolei skutkować poważnymi stanami zapalnymi dziąseł. Dlatego do codziennej pielęgnacji naszego pupila należy włączyć dbanie o pięknie i zdrowe uzębienie kota.
Czym charakteryzują się zęby u kota ?
Zacznijmy od kilku podstawowych informacji na temat kocich zębów. Uzębienie kota służy nie tylko do obrony i ataku, ale przede wszystkim do rozdrabniania, nacinania i miażdżenia pokarmu. Kocięta rodzą się bez zębów. Zęby mleczne u kota pojawiają się ok 3-4 tygodnia życia – 12 siekaczy, 4 kły, 10 przedtrzonowców. Następnie ok 3,5 miesiąca życia następuje wymiana zębów u kota na uzębienie stałe. Komplet stałych zębów (czyli 30sztuk: 12 siekaczy, 4 kły, 10 przedtrzonowców i 4 trzonowce) powinien pojawić się około 6 miesiąca życia. Wymiana zębów u kota może powodować dyskomfort. W trakcie tego procesu możesz zaobserwować, że Twój pupil się ślini, ma potrzebę gryzienia, dziąsła są bolesne i zaczerwienione. W tym okresie rekomendujemy delikatne zabawy z kotem oraz zmianę karmy na miękką – karma sucha może podrażniać wrażliwe i bolesne dziąsła.
Uzębienie kota – konsekwencje zaniedbań
U kotów płytka nazębna tworzy się tak samo, jak u ludzi. Jeśli nie jest usuwana, twardnieje i tworzy kamień, który jest jedną z głównych przyczyn chorób przyzębia. Płytka bakteryjna może kolonizować czyste zęby w ciągu 24-36 godzin. Z kolei nagromadzenie się bakterii w kocim pyszczku może prowadzić do zapalenia dziąseł i utraty zębów. Mitem jest, że kamień pojawia się tylko u starszych kotów. Problem ten może się pojawić już u 2-3 letnich kotów. Na tworzenie się kamienia ma wpływ wada zgryzu, skład śliny czy nieodpowiednie karmienie. Statystycznie częściej problem ten dotyka kotów ze skróconą trzewioczaszką (np. koty perskie).
Pierwszą oznaką wskazującą na stan zapalny w pyszczku jest nieświeży oddech. Inne objawy, które może zauważyć opiekun to zaczerwienienie dziąseł, ślinotok a przede wszystkim widoczny żółtawobrązowy nalot na zębach. Jeśli kotu wypada jedzenie z pyszczka, żuje tylko jedną stroną lub chudnie, może to wskazywać na chorobę dziąseł. Przewlekły stan zapalny w jamie ustnej doprowadza do zaniku dziąseł i odsłonięcia szyjki zębowej, co powoduje ruszanie się zębów, a w konsekwencji – wypadanie zębów u kota. Niestety chore zęby u kota mogą również doprowadzić do ogólnego wyniszczenia organizmu naszego mruczka. A to za sprawą bakterii, które wydzielają dużo toksyn i z jamy ustnej przenikają do krwi zwierzęcia. Stąd już tylko krok do powstania infekcji i stanów zapalnych, które rozwinąć się mogą w poważniejsze choroby serca, nerek czy wątroby.
Uzębienie kota – jak o nie dbać ?
Najlepszym sposobem na zachowanie zdrowych zębów i dziąseł u kota jest ich codzienne szczotkowanie. I chociaż dla większości opiekunów zabieg ten wydaje się zapewne niemożliwy do wykonania, to najskuteczniejsza metoda usuwania płytki nazębnej. Dlatego warto naukę mycia zębów rozpocząć jak najwcześniej. Wtedy kociakowi łatwiej zaakceptować takie czynności, które z biegiem czasu staną się rutyną. Oczywiście dorosłego kota też możemy przyzwyczaić do szczotkowania, ale będzie to wymagać od nas dużych pokładów cierpliwości. Jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać, poproś lekarza weterynarii, by pokazał Ci jak prawidłowo to robić.
Szczotkowanie zębów – od czego zacząć ?
Oczywiście do szczotkowania kocich zębów nie możemy używać zwykłej past do zębów! Kup pastę specjalnie przeznaczoną dla kotów, o smaku kurczaka czy wątróbki. Użycie ludzkiej pasty może grozić zatruciem fluorem, a miętowy smak i zapach mogą skutecznie zniechęcić kota do profilaktyki. Oprócz tego trzeba się zaopatrzyć w miękką szczoteczkę do zębów o małej główce. Można również spróbować „szczoteczki” nakładanej na palec.
Zabieg pielęgnacyjny najlepiej wykonywać codziennie o tej samej porze, tak by stał się rutynową czynnością. Z czasem Twój pupil zrozumie, że nie chcesz zrobić mu krzywdy, a szczotkowanie zębów to nic strasznego !
Nauka szczotkowania krok po kroku:
1. Przyzwyczaj swojego kota do dotyku w okolicy pyszczka. Możesz to robić w trakcie zabawy – delikatnie dotykaj tej okolicy, z czasem możesz również odchylać policzek by odsłaniać zęby.
2. Zapoznaj kota z pastą! Jak wspomnieliśmy musi to być pasta dedykowana kotom! Pozwól kotu polizać preparat, a następnie spróbuj rozprowadzić produkt po dziąsłach i zębach.
3. W kolejnym etapie możesz spróbować użyć specjalnej nakładki na palec (lub gazika) i rozprowadzić preparat po wszystkich zębach zaczynając do przodu, a kończąc na zębach położonych najbardziej z tyłu.
4. Jeśli kot zaakceptował nakładkę możemy w kolejnym etapie spróbować wdrożyć szczoteczkę do zębów. Wybierzmy szczoteczkę z najmniejszą główką i miękkim włosiem.
Każdy etap praktykujemy tak długo aż stanie się dla kota akceptowalny i obojętny. Pamiętajmy, że to kwestia indywidualna każdego kota, dlatego tempo i czas trwania każdego z etapów zależy od Twojego zwierzaka. Warto również nagradzać kota za współpracę ???? W żadnym wypadku nie należy wpychać szczoteczki do kociego pyszczka na siłę ani przetrzymywać kota. W ten sposób zwiększymy jedynie jego niechęć, a przecież nie o to nam chodzi. Czyszczenie zębów powinno być przyjemne albo przynajmniej neutralne !
Uzębienie kota – profilaktyka i leczenie
Może się niestety zdarzyć, że kot nie zaakceptuje żadnej formy higieny czynnej. W takim wypadku możemy sięgnąć po gryzaki, specjalne zabawki czy karmy dentystyczne oraz specjalne dodatki do wody. Zawierają one enzymy hamujące rozwój bakterii odpowiedzialnych za powstawanie płytki nazębnej. Niestety taka forma nigdy nie będzie tak skuteczna jak szczotkowanie. Dlatego bardzo ważne są wizyty kontrolne w gabinecie weterynaryjnym, które powinniśmy odbywać minimum raz na pół roku. Jeśli na powierzchni zębów osadził się kamień, konieczne może okazać się jego usunięcie za pomocą ultradźwięków. Zabieg taki realizowany jest w znieczuleniu ogólnym. Z tego powodu wielu właścicieli obawia się zabiegu i szuka innych sposobów usunięcia kamienia. Niestety, jeśli dojdzie do wytworzenia twardego kamienia, wchodzi on również pod kieszonki dziąsłowe i nie da się go dokładnie usunąć na nieznieczulonym kocie.
Kocie zęby – Podsumowanie
Pielęgnacja jamy ustnej kotów jest bardzo ważna. Ma to nie tylko estetyczny aspekt, ale przede wszystkim zdrowotny. Konsekwencje zaniedbania higieny kocich zębów wykraczają daleko poza nieświeży oddech. Chore zęby u kota mogą wiązać się z poważnymi zaburzeniami zdrowotnymi! Dlatego regularnie zaglądajmy do kociego pyszczka. Jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości lub jeżeli coś Cię zaniepokoi, skonsultuj się ze swoim lekarzem weterynarii.
01/07/2021 - Walne Sprawozdawcze Zebranie Członków PFF Felis Polonia (FIFe) za rok 2020W dniu 26 czerwca 2021 odbyło się Walne Sprawozdawcze Zebranie Członków Polskiej Federacji Felinologicznej Felis Polonia, podczas którego podjęto następujące decyzje:
1. wykluczone ze struktur Federacji zostało Stowarzyszenie Cat Club Bydgoszcz
2. przyjęto w poczet Stowarzyszeń, członków PFF Felis Polonia, Stowarzyszenie Cat Club Victoria
3. od 1.01.2022 obowiązywała będzie Uchwała WZC PFF FPL o wprowadzeniu obowiązkowych badań na PKD (wielotorbielowatość nerek) dla kotów ras: brytyjski krótkowłosy i brytyjski długowłosy, dla wszystkich kotów zarejestrowanych w PFF Felis Polonia jako koty hodowlane.
Warunkiem wydania rodowodów dla kociąt jest przedstawienie negatywnych wyników badań pod kątem PKD obojga rodziców.
Wyniki testów muszą zostać upublicznione zgodnie z Art 3.5.1 Regulaminu hodowlanego FIFe.
Koty testowane musza być identyfikowane za pomocą mikrochipu, a jego numer musi być zgodny ze wskazanym na wynikach testu z laboratorium
Koty z wynikiem pozytywnym nie mogą być zarejestrowane w PFF Felis Polonia jako koty hodowlane. \Zalecane jest poddanie zabiegowi kastracji/sterylizacji.