Witamy na stronie www klubu
hodowców kotów brytyjskich
Strona ta powstała z myślą o tym, aby
dostarczyć jak najwięcej informacji na
temat rasy i hodowli kotów brytyjskich
Zapoznaj się z działalnością bcc i...

Nowości

Aktualności klubowe 08/04/2021 - Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty ……… ???

Wiosna – cieplejszy wieje wiatr, Wiosna – znów nam ubyło lat, Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy.
Czekamy wszyscy na ciepłe, pogodne i lepsze dni……
Zdrówka i lepszych dni dla wszystkich :)

WIOSNA

02/04/2021 - Pokazy, webinary, porady, szkolenia i seminaria w kwietniu 2021 – cz.1

Bezpłatny lajw “Najczęstrze problemy zdrowotne kotów + profilaktyka” organizowany na grupie O kotach – merytorycznie
166657952_119192053563795_5208066028170239310_n

➡️ 7 kwietnia 2021, 19:00
➡️ prowadząca Natalia Szczepanik – konsultantka behawioralna i dietetyczka 44853526_2288523811177357_4978266854440042496_n
➡️ dostępne dla członków grupy -  LINK

———————————————————————————————————-

Żywienie Psów i Kotów – fakty vs mity
Wydarzenie IVSA Lublin
08.04.2021 o 20:00

166857338_144472200914951_80044697051866922_n

Serdecznie Zapraszamy na szkolenie dotyczące żywienia zwierząt poprowadzone przez Agnieszkę Cholewiak- Góralczyk !

90921840_10220251849640150_2862815119778250752_o

Zawodowo Pani Agnieszka jest technikiem weterynarii, dietetykiem oraz behawiorystą. Na co dzień zajmuje się dietetyką psów i kotów. Propaguje diety surowe- BARF, WHOLE PREY oraz FRANKEN PREY. Prowadzi Fundację Surowe Kotki i Psy, regularnie publikuje artykuły w prasie branżowej, magazynach dla opiekunów zwierząt oraz mediach społecznościowych. Wydała również książkę ,,Nie dla psa (i kota) kiełbasa, czyli jak zdrowo karmić swojego zwierzaka”.

Więcej informacji znajdziecie na stronie surowekotki.pl oraz fanpage’u Fundacji -  LINK

RELACJA:

Wasze wczorajsze odpowiedzi na pytanie o dietetycznych mitach mnie przygnębiło. Nie dlatego, że któregoś z nich nie znałam ale z powodu ilości odpowiedzi, które udzieliliście! Co było najczęściej podnoszone:
- zwierzę musi jeść suchą karmę (albo przynajmniej smaczki), bo inaczej będzie miało problemy stomatologiczne. Jak je BARFa to trzeba mieszać go z suchą karmą aby dbać o higienę jamy ustnej
- brak badań aby odkryć przyczynę biegunki trwającej dłuższy czas tylko zalecanie suchej karmy „weterynaryjnej”
- u psów na biegunkę ryż z marchewką i kurczakiem
- kot powinien jeść dwa razy dziennie – jak pies
- BARF zabija, zwierzęta karmione BARFem żyją krócej tak jak koty „wolnożyjące” żyją krócej, bo jedzą za dużo białka
- Białko: za dużo niszczy nerki, za dużo zabija, powoduje choroby serca
- BARFa nie da się zbilansować
- na chorobę nerek zalecanie karmy urinary – czyli na problemy z pęcherzem
Z mitów pod tytułem wstyd i dramat, że ktoś to powiedział, a że lekarz to aż ciężko uwierzyć:
- „owczarek kaukaski nie może posmakować krwi, bo stanie się agresywny”
- „shih tzu to sztuczna rasa dlatego musi jeść sztuczny pokarm”
- „podroby mają za dużo fosforu i uniemożliwiają wchłanianie wpania”
- „miesiąc podawania samych gotowanych serc z kurczaka na zapalenie trzustki u psa”
- „koty które jedzą mięso są agresywne”
- „karma jest lekiem”
- „nieważne co, byle w dobrych ilościach!”
- „jak coś reklamują to musi być dobre”
- „kot musi jeść marchewkę”
- „nie istnieją karmy bez zbóż dla kotów”
- „pies i kot musi jeść kości aby być zdrowy”
- „Barferzy to fanatycy i nie warto z nimi rozmawiać” <hę?>
To wszystko bzdury, które nie powinny być rozpowszechniane, ponieważ są szkodliwe dla zwierząt. Zawsze dokładnie analizujcie co usłyszycie i czy ma to sens. Nieważne, kto to mówi. Jest mnóstwo osób, którym brak wiedzy o żywieniu ale się o nim wypowiadają. Niektóre nawet udają specjalistów w tym zakresie, ale jaki specjalista mówi że suche czyści zęby, a barf zabija bo przecież kot „wolnożyjący” żyje krócej.

169895334_164355152227410_7809735935470392789_n167583384_164355158894076_6417440258831376799_n 167915950_164355155560743_3374203190420279061_n169490232_164355148894077_1919080072656181740_n 169972120_164355145560744_9156834330041849191_n

———————————————————————————————————–

Dom przyjazny dla kota: czym jest i jak go zorganizować.
Wydarzenie Dorota Szadurska, Behawiorystka kocia
09.04.2021 o 18:00 – 21:00
Cena: 120 zł

154927592_1111819115948281_8040733416335702725_n

Kot ma opinię zwierzęcia zupełnie niewymagającego, w związku z czym coraz częściej wybierany jest przez osoby, które z różnych względów nie mogą pozwolić sobie na psa. Pies, wiadomo – trzeba wyprowadzić, ułożyć, nauczyć czystości, odpowiednio wychować. Kot wydaje się być wolny od takich “przywar”, ot, dużo śpi, nie trzeba z nim wychodzić, według często powtarzanych opinii człowiek potrzebny mu jest tylko do wydawania jedzenia, bo przywiązuje się jedynie do miejsca. Takie podejście sprawia, że kot często wchodzi do domu zupełnie na jego przyjęcie nieprzygotowanego. Otoczenie kota, organizacja przestrzeni w naszych domach ma dla niego kluczowe znaczenie, decyduje o tym, czy będzie czuł się dobrze i pewnie, czy przemykał przy ścianach i chował pod meblami. Dlatego myśląc o adopcji bądź kupnie kota należy się dobrze rozejrzeć po naszym mieszkaniu, spróbować spojrzeć na nie z innej perspektywy, i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy gotowi jesteśmy na ustępstwa, żeby nasz kot czuł się u nas dobrze. Otoczenie kota, organizacja przestrzeni w naszych domach ma dla niego kluczowe znaczenie, decyduje o tym, czy będzie czuł się dobrze i pewnie, czy przemykał przy ścianach i chował pod meblami. Dlatego myśląc o adopcji bądź kupnie kota należy się dobrze rozejrzeć po naszym mieszkaniu, spróbować spojrzeć na nie z innej perspektywy, i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy gotowi jesteśmy na ustępstwa, żeby nasz kot czuł się u nas dobrze.  Czym jest “kotyfikacja” ? Na pewno nie polega na dokupieniu drapaka czy powieszeniu dodatkowej (a niekiedy wręcz tej pierwszej) półki. Kotyfikacja to próba odtworzenia w naszym domu wszystkich stref niezbędnych do zbudowania u naszego kota z jednej strony poczucia stabilizacji, a z drugiej możliwości prezentowania charakterystycznych dla gatunku wzorców zachowań. Nie jest to matematyczne dokładanie kolejnych kocich mebli, a spojrzenie na nasz dom w sposób systemowy, w sposób, w jaki patrzy na niego kot, dla którego nasz dom staje się jego terytorium. Nowoczesne domy to najczęściej bardzo eleganckie, przestronne wnętrza. Gładka podłoga (śliskie podłogi sprzyjają problemom w kocich stawach, szczególnie w stawach kolanowych i biodrowych, a to z powodu stale rozjeżdżających się łap), gładkie ściany, w pokoju elegancka ława i wypoczynek, przy nim niekiedy drapak, wszystko estetyczne i naprawdę ładne. Z punktu widzenia kota wnętrza takie są bardzo ubogie i sprawiają, że wiele naszych podopiecznych nie czuje się w nich dobrze, są stale napięte, nie potrafią się zrelaksować. Kot nie wie, że nasz dom to oaza wiecznego spokoju, dla niego to terytorium, na które w każdej chwili może przyjść ktoś obcy i on, nasz kot, musi mieć opracowaną strategię na taki wypadek. Musi mieć opracowaną “mapę drogową” naszych wnętrz, mapę zgodną z kocimi, a nie naszymi ludzkimi potrzebami i wyobrażeniami. Zobaczmy, jakie to wyobrażenia. Ponieważ koty są zwierzętami terytorialnymi, będą, rywalizować o dobro które jest dla nich ważne i atrakcyjne, a którego w ich mniemaniu jest w naszym domu za mało. Inaczej mówiąc, jeśli jakieś legowisko na drapaku uznane zostanie za szczególne, przy jednym kocie nie mamy problemu, przy dwóch może się on już zacząć. Niedobór zasobów nie zawsze objawiać się będzie przepychankami czy wręcz agresją. Często dzieje się tylko tyle, że koty porzucają miejsce którego stale łakną, ale które z powodu ciągłego poczucia zagrożenia ze strony drugiego kota jest źródłem frustracji, wolą więc w ogóle do niego nie podchodzić. Jest to przez opiekunów mylnie interpretowane krótkim “moim kotom to niepotrzebne, one tego nie lubią”. Prawda jest taka że to, czego koty nie lubią, to otwarte konfrontacje, niejednokrotnie więc, nie chcąc narażać się na ewentualne przepychanki, zaczną omijać drapak bądź inne atrakcyjne miejsce. Nie staje się on jednak przez to mniej potrzebny czy pożądany, a skutkiem chronicznie odczuwanej frustracji będą zawsze, prędzej czy później, zachowania agresywne, autoagresja bądź omijanie kuwety.
Prawidłowe rozplanowanie przestrzeni staje się niezwykle ważne w przypadku gdy mamy więcej niż jednego kota bądź planujemy dokocenie. Powodzenie we wprowadzaniu kolejnego kota zależy przede wszystkim właśnie od zbudowania w kotach poczucia bezpieczeństwa co do dostępności zasobów, możliwości zorganizowania sobie własnego mikro-terytorium i wypracowania własnych rytuałów w obecności, a niekiedy niejako pomimo obecności innego kota. Nie ma przed tym ucieczki, braku odpowiednio rozbudowanej przestrzeni nie zastąpią żadne feromony ani cudowne obróżki. Bez zapewnienia poczucia bezpieczeństwa, zaburzonego poważnie pojawieniem się drugiego kota, nie mamy wielkich szans na udane dokocenie, nie pomoże nam zamykanie kotów osobno, izolowanie, zamykanie i otwieranie drzwi czy noszenie w transporterach. Choćby było nie wiem jak długie, koty będą reagować na siebie źle bo stale będą w stresie, że utracą swoje “dobra”. Zaakceptowanie natury kota takiej, jaką jest, jest bardzo ważne dla ich dobrostanu i dobrego samopoczucia. Psa wyprowadzamy, i przy prawidłowo przeprowadzonym i odpowiednio długim spacerze zapewniamy mu odpowiednią ilość bodźców i stymulacji, zaspokajamy jego ciekawość świata i potrzebę zabawy. Kotu musimy je zapewnić w obrębie naszego domu bądź mieszkania. Jak kot ma zaspokoić swoją potrzebę eksploracji i patrolowania na pustej podłodze, przy gołych ścianach, bez ścieżek do obchodów? Czym ma się zająć gdy nas nie ma, gdzie ma “pomyszkować”, gdzie może potrenować swoje umiejętności łowieckie i wspinaczkowe? Pokażę na przykładach, jak poprawa środowiska wpływa nie tylko na poprawę relacji pomiędzy kotami, ale również pomiędzy kotem a jego opiekunem. Jednym z zachowań niepożądanych zupełnie nie kojarzonych przez opiekunów z brakami środowiskowymi jest agresja. Rzucanie się na przechodzącego obok człowieka, nerwowa reakcja na głaskanie często powiązana z gryzieniem, syczenie na gości, wszystko to wydaje się być odległe od tego, jaką przestrzenią dysponuje kot. W rzeczywistości są to elementy ściśle ze sobą powiązane, a zależność pomiędzy nimi jest tak silna, że bez wyjścia naprzeciw kocim potrzebom środowiskowym najbardziej nawet wysublimowana praca nie przyniesie oczekiwanych efektów, a co gorsza, może zadziałać przeciwnie do oczekiwań utrwalając i wzmacniając zachowania określane jako agresywne. Jak wobec tego poradzić sobie z problemem agresji wykorzystując zasoby środowiskowe ?
Objawem, który najtrudniej jest powiązać z brakiem przestrzeni umożliwiającej kotu prezentowanie zachowań charakterystycznych dla gatunku jest… spokój i bezproblemowość. To znaczy problemy się pojawiają, ale zupełnie nie wiąże się ich z frustracją i życiem w ciągłym lęku spowodowanym niemożnością zorganizowania terytorium i wypracowania związanych z nim rytuałów. Wydają się wynikać z “wadliwości”, opiekun stwierdza więc, że kot jest po prostu leniwy, nie ma na nic ochoty a jego jedyną rozrywką jest jedzenie. W rezultacie kot dostaje coraz gorszej jakości pokarm (“bo jest otyły, trzeba mu specjalnej karmy”) a jedzenie jest mu drastycznie wydzielane, co tylko powiększa i tak już solidny stres. Inne koty zabijają nudę i rozładowują frustrację wylizując się do gołej skóry, co z kolei kieruje uwagę w stronę nietolerancji pokarmowych czy alergii. W żadnym z tych przypadków przy standardowym poszukiwaniu choroby opiekun nie odnosi sukcesu ponieważ nie usuwa przyczyny leżącej u podstawy problemu. Porozmawiajmy, jak naprawdę należy pomóc naszym kotom w odnalezieniu sposobu na prawdziwie kocie życie, bo jest ono możliwe również w naszych domach.
Będzie dużo opisów przypadków i przykładów rozwiązań, zapraszam !

1487869_341886739282537_313477623_o

Prowadząca: Dorota Szadurska
Pani Dorota o sobie – Jestem praktykującą behawiorystką specjalizującą się w problematyce kociej. Poznawanie kociego języka jest procesem długim i na pewno nigdy się nie kończy, więc choć przez moje ręce przewinęły się już setki kotów, nadal pojawia się jakiś nowy, jakiś udowadniający mi, że jeszcze ciągle nie jestem “Kobietą-Kotem” :) Jestem certyfikowaną behawiorystką COAPE, kursu “Studium Kot”, a obecnie słuchaczką Advanced Diploma Applied Animal Behaviour (Feline) Level 5 i członkiem International Society of Animal Professionals. Od 12 już lat uczę opiekunów rozumienia skrytego kociego świata, pomagam im w poprawianiu relacji z ich podopiecznymi i w rozwiązywaniu problemów, które pojawić się mogą w najlepszym nawet kocio ludzkim układzie. Zapraszam do poczytania poradnika znajdującego się na tej stronie, a w razie problemów do kontaktu.
Dorota Szadurska jest też Behawiorystka Centre of Applied Pet Ethology COAPE i Studium Kot Absolwentka Psychologii Zwierząt Polskiej Akademii Nauk i Członek The International Association of Animal Professionals

Zapisy:  LINK

RELACJA:

168835763_5883225075053309_674538602688040523_n

———————————————————————————————————–

W sobotę 10.04.2021 w godzinach 11-14 odbedą się warsztaty z genetyki prowadzone przez Dorota Szadurska, pod patronatem CC SOPOT.

169808157_1774912092688822_3555170505261586513_n
Będzie to juz druga część poświęcona temu zagadnieniu, omówimy zadania domowe oraz zdobędziemy wiedzę na temat pręgowania, jako ze część uczestników z grupy pierwszej nie odrobiła pracy domowej (brak jej na mailu) albo nie ma czasu, mamy dla Was kilka wolnych miejsc
Zapraszamy chętne osoby do zgłoszenia się na maila: ccsopot.seminarium@interia.pl
Liczy się kolejność zgłoszeń.
Nowi uczestnicy dostaną ww zadania aby się przygotować
Udział w warsztatach jest bezpłatny.

1487869_341886739282537_313477623_o

Prowadząca: Dorota Szadurska
Pani Dorota o sobie – Jestem praktykującą behawiorystką specjalizującą się w problematyce kociej. Poznawanie kociego języka jest procesem długim i na pewno nigdy się nie kończy, więc choć przez moje ręce przewinęły się już setki kotów, nadal pojawia się jakiś nowy, jakiś udowadniający mi, że jeszcze ciągle nie jestem “Kobietą-Kotem” :) Jestem certyfikowaną behawiorystką COAPE, kursu “Studium Kot”, a obecnie słuchaczką Advanced Diploma Applied Animal Behaviour (Feline) Level 5 i członkiem International Society of Animal Professionals. Od 12 już lat uczę opiekunów rozumienia skrytego kociego świata, pomagam im w poprawianiu relacji z ich podopiecznymi i w rozwiązywaniu problemów, które pojawić się mogą w najlepszym nawet kocio ludzkim układzie. Zapraszam do poczytania poradnika znajdującego się na tej stronie, a w razie problemów do kontaktu. Dorota Szadurska jest też Behawiorystka Centre of Applied Pet Ethology COAPE i Studium Kot Absolwentka Psychologii Zwierząt Polskiej Akademii Nauk i Członek The International Association of Animal Professionals.

RELACJA:

Szkolenie jak zawsze z Panią Dorota Szadurska bezcenne. Dziękuję :)

Przechwytywanie171303164_286857433012060_1658525017181524015_n

———————————————————————————————————-

Rozród Kotów – Część II. Problemy z ciążą
Wydarzenie Akademia Edu ZOO
Online: eduzoo.pl
10.04.2021 o 10:00 – 13:00
Koszt szkolenia: 169 zł

143582446_117070970316605_936670315021343927_n

Zapraszamy na szkolenie dla Hodowców kotów rasowych.
Rozród kotów – Część II. Problemy z ciążą

O szkoleniu:
• Brak ciąży vs wczesna jej utrata (resorpcja)
• Czy krycie było skuteczne? Jak to sprawdzić i po co ?
• Zakaźne i niezakaźne przyczyny problemów reprodukcyjnych.
• Komplikacje porodowe. Kiedy i jakie działania podejmować.

O wykładowcy:

przychodnia-weterynaryjna-aura-dariusz-jagodka-1024x683
Lekarz weterynarii Dariusz Jagódka
Jestem absolwentem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Od początku swojej pracy związany jestem z podbydgoską Przychodnią Weterynaryjną AURA z Łochowa. Jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt (PSLWMZ) sekcji rozrodu i chirurgii. W swojej codziennej prace w sposób szczególny zajmuję się rozrodem psów i kotów, dużo uwagi poświęcając fetometrii płodowej w czasie wykonywania ciążowych badań ultrasonograficznych. Poza tym moją drugą pasją weterynaryjną jest chirurgia tkanek miękkich, w tym pełen zakres zabiegów związanych z układem rozrodczym. W ramach poszerzania swojej wiedzy uczestniczę w licznych konferencjach poświęconych rozrodowi zwierząt towarzyszących, a od kilku lat współorganizuję spotkania szkoleniowe dla hodowców. Mają one na celu pokazanie Państwu wiedzy przydatnej w planowaniu i prowadzeniu swoich hodowli. Ale przede wszystkim staram się tłumaczyć sens wykonywania różnych badań związanych z rozmnażaniem psów i kotów.

Zapisy:  LINK

———————————————————————————————————-

Opieka behawioralna nad kotem starszym – szkolenie online
Wydarzenie Mieszko Eichelberger i Kocie Porady
10.04.2021 o 12:00 – 15:00
Koszt szkolenia: 250 zł
Pytania: kontakt@kocie-porady.pl

141437888_1955010164641651_6808082658770027632_n

Kot starszy to zwierzę, które potrzebuje większej uwagi, jednak starość zwierzęcia to nie koniec świata. Przy starszym kocie mierzymy się z różnego rodzaju problemami, ale jesteśmy w stanie zapewnić mu odpowiednią opiekę i troskę, dzięki czemu nasz podopieczny, będzie miał zapewniony komfort.
Szkolenie omawia behawioralne aspekty kociej starości i daje praktyczne wskazówki opiekunom, wskazując metody postępowania ze starzejącym się podopiecznym.
Szkolenie odbywa się w pokoju szkoleniowym ZOOM, nie ma potrzeby dodatkowego oprogramowania.
Jeśli masz kota który nie radzi sobie z rzeczywistością lub masz wątpliwości co do tego – chcesz lepiej zrozumieć problem, chcesz omówić swoje wątpliwości lub zadać pytania zapisz się na wydarzenie

Autor szkolenia:

97831423_1728925680583435_2584199474595233792_o
Mieszko Eichelberger – Zoopsycholog, opiekun zwierząt, edukator – specjalizujący się w problemach neurologicznych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych oraz w kociej agresji, szczególnie socjalnej.

Zapisy:  LINK

——————————-

OIP

Granica wkraczania w podeszły wiek kotów została określona przez specjalistów na wiek 7 lat. W tym właśnie czasie w jego organizmie zachodzą nieodwracalne zmiany, czasem bardzo mało widoczne dla właściciela. Jednak wiadomo, że jest ona zróżnicowana ze względu na rasę, geny i warunki życia kociaka. Koty zadbane potrafią żyć znacznie dłużej od tych, które cierpią na brak odpowiedniej opieki ze strony swoich właścicieli. Granica wkraczania w podeszły wiek kotów została określona przez specjalistów na wiek 7 lat. W tym właśnie czasie w jego organizmie zachodzą nieodwracalne zmiany, czasem bardzo mało widoczne dla właściciela. Jednak wiadomo, że jest ona zróżnicowana ze względu na rasę, geny i warunki życia kociaka. Koty zadbane potrafią żyć znacznie dłużej od tych, które cierpią na brak odpowiedniej opieki ze strony swoich właścicieli. Kot wchodzący w wiek starczy charakteryzuje się zmniejszoną aktywnością fizyczną, mniejszą chęcią do zabaw. Potrzebuje więcej snu i wypoczynku. Pojawiają się problemy z poruszaniem się i koordynacją ruchową, zmatowiała i siwa sierść, utrata masy ciała, zwiotczenie mięśni, zaburzenia układu pokarmowego i moczowego a także pogarsza się słuch, wzrok oraz węch. Pierwszą rzeczą, o którą musimy zadbać, gdy nasz kot stawać się będzie seniorem, jest odpowiednio dopasowana dieta. Jego narządy wewnętrzne funkcjonują gorzej, więc musimy pamiętać o ograniczeniu ilości białka w karmie. Natomiast zwiększyć należy ilość witaminy E i C, L-Karnityny, selenu, beta-karotenu oraz kwasów tłuszczowych (Omega 3 i Omega 6). Zbyt duża ilość białka powoduje odkładanie się tłuszczu w organizmie naszego tygrysa, co powoduje nadwagę. Jest ona uciążliwa dla kota w podeszłym wieku, gdyż dodatkowo obciąża stawy i mięśnie a także serce i układ oddechowy.

AL PACINO

Bardzo istotną rzeczą są badania okresowe. Chodząc regularnie do weterynarza pomożemy wyeliminować ewentualne choroby, na które nasz kot mógłby zapaść w podeszłym wieku. Dodatkowo szczepienia ochronne pomogą wzmocnić jego słaby już organizm i pomóc mu w walce z różnymi infekcjami. Ważną sprawą będzie też zapewnienie kotu cichego i spokojnego miejsca do wypoczynku, gdyż jako senior będzie dużo wypoczywał i spał. Legowisko musi być wygodne, położone w takim miejscu, w którym jest dostęp świeżego powietrza i światła dziennego. Nie może się ono znajdować w miejscu, w którym jest przeciąg, ponieważ spowodować to może przeziębienia i choroby. By zapewnić staremu kotu komfort życia, musimy ograniczyć wszelkie zmiany w umeblowaniu mieszkania do minimum, gdyż z wiekiem traci on wzrok, węch i słuch. Musimy również pamiętać o codziennych zabiegach pielęgnacyjnych. Kot w wieku starczym nie zgubi już wystarczającej ilości sierści podczas zabawy i nie skróci sobie pazurów podczas spaceru (koty wychodzące). Bardzo pomocne okaże się wtedy częste szczotkowanie sierści, które zapewni kotu masaż skóry i drapanie po całym ciele. Jest to zabieg przydatny również dla nas, gdyż pozwoli ocenić stan i zmiany na skórze zwierzęcia, wypatrzyć pasożyty (np. pchły) i inne zmiany skórne. Regularne obcinanie pazurów jest niezbędne, ponieważ pozwoli uniknąć bólu podczas poruszania się, kiedy będą zbyt długie i nie zezwoli na zmniejszenie aktywności ruchowej. Dla zębów naszego pupila pomocne będzie podawanie suchej karmy, co zmniejszy ryzyko chorób przyzębia i osadzanie się kamienia nazębnego. Od czasu do czasu warto zajrzeć do pyszczka w celu sprawdzenia stanu przyzębia, a nawet wyszczotkować jego zęby specjalną szczoteczką z odpowiednim preparatem. Zęby starego kota powinny być czyszczone przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu.

BRIGATTOS

Pomimo zmniejszenia się aktywności fizycznej zwierzęcia, kot nadal potrzebuje umiarkowanego ruchu fizycznego. Jeśli sam nie wykazuje inicjatywy do zabawy czy wyjścia, należy go do tego zachęcić, np. ulubioną zabawką lub smakołykiem lub wypuścić na zewnątrz (w przypadku kotów wychodzących), gdzie otoczenie z pewnością zainspiruje go do ruchu. Z ruchem nie należy jednak przesadzać, gdyż może to spowodować niechęć do ponownego wyjścia czy zabawy. Koty w podeszłym wieku muszą być bardziej chronione przed stresem i chorobami. Wzrok, słuch i węch pogarsza się, tak więc i reakcje naszego pupila na różne bodźce mogą być spowolnione. Nie oznacza to jednak, że ignoruje on nasze zawołania lub nas. Należy się więc uzbroić w odpowiednio dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla naszego staruszka i pamiętać o tym, że nie jest już małym i pociesznym kociątkiem.

RELACJA:

Dziękujemy Wam za obecność na wczorajszym szkoleniu. Jeśli interesuje Cię jednak sam temat, to możesz zakupić samo nagranie ze szkolenia.

171897722_2015453165264017_2876902678943457294_nPrzechwytywanie172281353_2016277118514955_3035580978427727120_n

————————————————————————————————————

Zaburzenia lękowe u kotów – szkolenie
Wydarzenie Mieszko Eichelberger i Kocie Porady
10.04.2021 o 16:00 – 19:00
Koszt szkolenia: 250 zł
Pytania: kontakt@kocie-porady.pl

167610587_2009064015902932_3164422482196424074_n

Szkolenie omawia prostym językiem zaburzenia lękowe kotów. Praktykujący specjalista przedstawi Ci sprawdzone metody, jak poradzić sobie z lękiem u kota.
Dzięki temu będziesz w stanie pomóc swojemu zwierzęciu.
Szkolenie bedzie dotyczyło zaburzeń lękowych występujących u naszych kotów, jeśli masz kota który nie radzi sobie z rzeczywistością lub masz wątpliwości co do tego – chcesz lepiej zrozumieć problem, chcesz omówić swoje wątpliwości lub zadać pytania zapisz się na wydarzenie

Szkolenie odbywa się w pokoju szkoleniowym ZOOM, nie ma potrzeby dodatkowego oprogramowania.

Autor szkolenia:

97831423_1728925680583435_2584199474595233792_o
Mieszko Eichelberger – Zoopsycholog, opiekun zwierząt, edukator – specjalizujący się w problemach neurologicznych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych oraz w kociej agresji, szczególnie socjalnej.

Zapisy: LINK

171885606_2016278171848183_4145737764293798550_n

———————————————————————————————————–

Opieka behawioralna nad porzuconym kocięciem – szkolenie online
Wydarzenie Mieszko Eichelberger i Kocie Porady
11.04.2021 o 12:00 – 15:00
Koszt szkolenia: 250 zł
Pytania: kontakt@kocie-porady.pl

170731523_2015297745279559_1935624975145113896_n

142684706_1955016034641064_4233503361664155675_n

Czasami trafiamy na kocię odrzucone przez matkę.
Specjalista zoopsycholog opowie Ci, jak się o nie zatroszczyć, by jak najmniej straciło na braku kontaktu z matką i rodzeństwem. Podczas szkolenia dowiesz się, jak zadbać prawidłową socjalizację takiego kocięcia, a także jak zadbać o jego rozwój psychofizyczny.

Szkolenie odbywa się w pokoju szkoleniowym ZOOM, nie ma potrzeby dodatkowego oprogramowania.

Autor szkolenia:

97831423_1728925680583435_2584199474595233792_o
Mieszko Eichelberger – Zoopsycholog, opiekun zwierząt, edukator – specjalizujący się w problemach neurologicznych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych oraz w kociej agresji, szczególnie socjalnej.

Zapisy: LINK

—————————

drugi-kot-w-domu

Jak dbać o kocie oseski bez matki
Zdarza się, że kocie niemowlę z jakiegoś powodu traci matkę lub też matka porzuca malucha (bo np. nie może poradzić sobie z wykarmieniem wszystkich dzieci). Jeśli zdarzy się, że znajdziemy takie maleństwo, należy bardzo szybko podjąć działania, które umożliwią kociątku przeżycie. Nie każdy jednak wie, jak w takiej sytuacji postępować. W naszym artykule postaramy się przedstawić jak opiekować się kocim oseskiem.

Kociaki bez matki
Zdarza się, że kocie niemowlę z jakiegoś powodu traci matkę lub też matka porzuca malucha (bo np. nie może poradzić sobie z wykarmieniem wszystkich dzieci). Jeśli zdarzy się, że znajdziemy takie maleństwo, należy bardzo szybko podjąć działania, które umożliwią kociątku przeżycie. Nie każdy jednak wie, jak w takiej sytuacji postępować. W naszym artykule postaramy się przedstawić jak opiekować się kocim oseskiem. Przede wszystkim upewnijmy się, że kotek, którego znaleźliśmy na trawniku czy pod krzakiem na pewno został porzucony. Kotki często przenoszą swoje dzieci w inne miejsce, dlatego trzeba sprawdzić, czy nie trafiliśmy właśnie na moment takiego przenoszenia. Skąd będziemy wiedzieć, że matka „przeprowadza” właśnie swoje potomstwo? Odczekajmy do dwóch godzin – jeśli kotka się nie pojawi, mimo rozpaczliwego nawoływania przez kociaka oznacza to, że prawdopodobnie już po niego nie wróci. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy np. pada deszcz lub śnieg, jest zimno i pogoda może doprowadzić do wychłodzenia oseska – jeśli kocia matka nie ma zamiaru porzucania dziecka, nie zignoruje jego płaczu w takim wypadku. Oczywiście czasami zdarza się, że znajdujemy małe kocięta w kartonie lub reklamówce – to może oznaczać, że ktoś celowo je wyrzucił, a wtedy nie zwlekajmy ani chwili z decyzją o pomocy. Do takich maleństw matka na pewno nie przyjdzie. Gdy upewniliśmy się, że kociak nie ma szans na opiekę matki, działajmy szybko. W przypadku kilkudniowego kotka, jego szanse na przeżycie wahają się w granicach 50-75%, dlatego tak ważna jest szybka interwencja. Im szybsza, tym szanse są większe. Najważniejsze w zwiększeniu tych szans są trzy rzeczy: zapewnienie maluchowi ciepła, zapewnienie odpowiedniego pożywienia (i oczywiście właściwy sposób karmienia) oraz pomoc przy wypróżnianiu.

93af51-brytyjskie-kocieta-pluszowe-niedzwiadki-zwierzeta-zdjecia

Zapewnij ciepło
Jeśli chodzi o zapewnienie ciepła, jest to bardzo ważny element opieki nad takim niemowlęciem. W gnieździe kocięta są ogrzewane przez matkę oraz rodzeństwo, natomiast organizm porzuconego kociaka zaczyna się niebezpiecznie wychładzać. Jak zatem należy postępować? Znajdźmy odpowiedniej wielkości karton, transporter lub koszyk (generalnie musi to być pojemnik, z którego malec nie wypadnie ani nie wydostanie się niezauważony). Dno takiego pojemnika wyłóżmy kocykiem lub kawałkiem polaru (można dodatkowo umieścić pod spodem podkłady higieniczne, aby zabezpieczyć posłanie przed przypadkowym zamoczeniem). I najważniejsze – umieśćmy w naszym pojemniku termofor, butelkę z ciepłą wodą, poduszkę lub koc elektryczny – coś co zapewni kociakowi odpowiednią temperaturę. Temperatura ta powinna być zbliżona do temperatury ciała kotki, czyli około 30-40 stopni Celsjusza. Oczywiście dostęp ciepła powinien być w miarę stały, a kotek powinien mieć możliwość regulowania sobie temperatury, czyli przysuwania się lub odsuwania się od źródła ciepła. W przeciwnym wypadku, mógłby się przegrzać, a to nie jest dla niego dobre.

ASTON

Karmienie
Kolejną sprawą jest karmienie. I tutaj należy pamiętać o trzech ważnych rzeczach: rodzaju pożywienia, technice karmienia i częstotliwości podawania pokarmu. Małe kociątko najlepiej karmić specjalnym mlekiem do odkarmiania kociąt (do kupienia w sklepach zoologicznych lub lecznicach weterynaryjnych). Jeśli nie mamy takiego mleka, można zastąpić je mlekiem w proszku dla niemowląt (np. NAN lub innym). Absolutnie nie wolno karmić malucha zwykłym krowim mlekiem! Może to doprowadzić do biegunki (koty źle tolerują laktozę zawartą w krowim mleku) a w efekcie do poważnego odwodnienia, które może skończyć się nawet śmiercią.
Gdy mamy już przygotowane mleko (zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu), należy w odpowiedni sposób je zaaplikować do małego pyszczka. Tutaj najlepiej sprawdzi się specjalnie przeznaczona do karmienia kociąt butelka ze smoczkiem. Butelkę i komplet smoczków można kupić w sklepie zoologicznym lub w lecznicy weterynaryjnej. Smoczków warto mieć więcej, gdyż każdy smoczek musimy samodzielnie nakłuć, a gdy nie mamy wprawy, możemy przesadzić z wielkością dziurki. Dziurka w smoczku powinna być niezbyt duża, mleko musi przez nią powoli spływać. Jeśli nie posiadamy butelki ze smoczkiem, możemy użyć strzykawki lub pipety, jednak w przypadku takiego sprzętu kociak nie ma możliwości samodzielnego regulowania ilości pitego mleka – nie może ssać, a my, gdy zbyt mocno naciśniemy tłok strzykawki, możemy doprowadzić do zachłyśnięcia się malca, które jest bardzo niebezpieczne. Jeśli używamy strzykawki, starajmy się podawać mleko umieszczając koniec strzykawki z boku pyszczka – zmniejszy to ryzyko zalania pyszczka pokarmem. Podawanie kociątku mleka na łyżeczce, spodeczku, czy na palcu nie jest dobrym pomysłem, bowiem odruch lizania pojawia się u kotów dopiero w 4 tygodniu życia, a wcześnie potrafią jedynie ssać. Jeśli chodzi o karmienie, może pojawić się jeszcze jeden problem – mianowicie, trudność w przekonaniu kociaka do jedzenia. Najczęściej maluch protestuje, wypluwa pokarm, nie chce ssać smoczka, nie współpracuje. Jednak musimy być wytrwali i nie wolno nam ustępować. Jeśli nie będzie jadł, jego szanse na przeżycie drastycznie spadną. Dlatego karmić trzeba początkowo na siłę, a po pewnym czasie malec powinien się przyzwyczaić i zacząć współpracować. Ważna jest też pozycja kotka podczas karmienia. I znów – przypomnijmy sobie jak to wygląda w naturalnych warunkach. Kociak powinien spoczywać na brzuszku, jego główka musi być lekko uniesiona a przednie łapki niech opierają się np. o palec naszej ręki. Taka pozycja jest najwygodniejsza i najbezpieczniejsza.

141367826_2824199344536278_1081014871863102741_n

Częstotliwość posiłĸów
Przechodzimy teraz do częstotliwości karmienia. Koci osesek musi jeść co 2-3 godziny. Oznacza to wstawanie w nocy i dopasowanie zajęć w ciągu dnia tak, aby możliwe było nakarmienie głodnego kotka o odpowiedniej godzinie. Po pewnym czasie ten rytm karmienia wyreguluje się, nauczymy się rozpoznawać, kiedy kociak jest głodny (będzie to sygnalizował popiskiwaniem lub miauczeniem). Gdy maluch osiągnie wiek 4 tygodni możemy zacząć przestawiać go na pokarm stały. Wiąże się to z cierpliwym uczeniem malca jak jeść taki pokarm. Zacznijmy od karmy mokrej (saszetek, pasztetów, tacek – oczywiście w wersji dla kociąt), następnie wprowadźmy suchy pokarm dla kocich niemowląt (dobra będzie karma typu baby cat, która zawiera malutkie chrupki), który warto na początek mieszać z karmą mokrą lub namaczać w wodzie. Dopiero, gdy malec opanuje jedzenie takich mieszanek, wprowadzamy suchy pokarm bez żadnych modyfikacji. Oczywiście, stały pokarm powinien być wysokiej jakości, aby zapewnić kociątku wszystkie niezbędne składniki odżywcze oraz nie zaszkodzić wrażliwemu brzuszkowi.

Masaż
Koci osesek nie potrafi jeszcze sam się wypróżniać, dlatego do naszych obowiązków należy także pomoc przy tej czynności. Kotka po każdym karmieniu masuje językiem brzuszek i okolice odbytu malucha, więc teraz my musimy zastąpić taki masaż odpowiednią metodą. Metoda jest stosunkowo prosta – raz na 2-3 godziny, po każdym nakarmieniu brzdąca, masujemy jego brzuszek okrężnymi ruchami przy pomocy wacika zwilżonego ciepłą wodą, a także okolice odbytu, również przy pomocy wacika lub np. patyczka do uszu. Takie działanie pobudzi perystaltykę jelit i ułatwi wypróżnienie, co jest szczególnie ważne w przypadku przestawienia kociaka z mleka matki na mleko w proszku, które może powodować zaparcia. Kociak powinien wypróżniać się 1-3 razy dziennie – jeśli tak się nie dzieje, udajmy się z nim do weterynarza, gdyż brak wypróżniania może mieć niedobre skutki.

1572033954_523790

Zdrowie
Skoro mowa o weterynarzu – jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości dotyczące opieki nad kociakiem lub cokolwiek nas zaniepokoi, skontaktujmy się z zaufanym lekarzem weterynarii i poprośmy go o poradę. Oczywiście w pierwszym okresie życia kociaka nie powinniśmy zbyt często wynosić go z domu, gdyż środowisko zewnętrzne (a szczególnie gabinet weterynaryjny!) jest siedliskiem wielu zarazków, a nasz maluch może nie mieć wystarczającej odporności, aby z nimi walczyć (odporności nabywa wraz z mlekiem matki, a tego był przecież najprawdopodobniej pozbawiony). Gdy wyjście do lecznicy jest niezbędne, koniecznie podczas transportu zapewnijmy kociakowi ciepło i względną izolację od czynników zewnętrznych. Nie aplikujmy też żadnych leków bez konsultacji z weterynarzem – może się to okazać zabójcze dla naszego podopiecznego !

Jak widać, odchowanie kociego oseska wymaga sporo pracy i wysiłku, nieprzespanych nocy i często lęku o maleńkie życie. Jednak późniejsza radość i satysfakcja z patrzenia na wesołego, zdrowego i szczęśliwego kota jest bezcenna. Dlatego, gdy znajdziemy kociego oseska potrzebującego pomocy, udzielmy mu jej, a uratujemy mu życie.

———————————————————————————————————-

Dieta BARF dla Kota – Kurs online
Wydarzenie Akademia Edu ZOO i Kotuszkowo
11.04.2021 o 17:00 – 20:00
Koszt kursu: 119 zł ❤

161271756_143811307642571_3901247876844167265_n

Podczas kursu dowiesz się o:
- Kocim zapotrzebowaniu na składniki odżywcze
- Wadach i zaletach diety BARF
- Jak przygotować się do kociego BARFa
- Jaki sprzęt jest potrzebny
- Roli suplementów w diecie BARF
- Podstawach BARFnego kalkulatora, pobranie, obsługa
- Zasadach układania przepisów i bilansowanie mieszanek
- Sposobach na przyzwyczajanie kota do nowego pokarmu

Komu może się przydać to szkolenie ?
➡ właścicielom kotów, którzy chcą przejść na żywienie metodą BARF
➡ hodowcom kotów – by już od małego odpowiednio karmili swoje kociaki

Po szkoleniu otrzymasz:
☑ Nagranie dostępne przez 7 dni
☑ Dyplom uczestnictwa wysłany na mail
☑ Materiały szkoleniowe
☑ Bezcenna wiedzę

O wykładowcy:

126324369_1742145695945090_4155606200534619824_n
Berenika Niesłuchowska @Kotuszkowo ❤
Miłośniczka zwierząt, a w szczególności kotów związana od lat z rynkiem zoologicznym. Właścicielka sklepu zoologicznego, autorka bloga Kotuszkowo. Konsultant dietetyczny psów i kotów, entuzjastka żywienia, zgodnego z potrzebami gatunkowymi. Obecnie studentka kociej behawiorystyki na studiach podyplomowych WSE w Krakowie. Współpracuje z lekarzami weterynarii, na bieżąco aktualizuje swoją wiedzę i podnosi kwalifikacje. Prywatnie opiekunka trzech kocic, prowadzi dom tymczasowy we współpracy z TOZem.

Bilety :  LINK

————————————–

MG_2261

Dieta BARF (skrót od angielskiej nazwy „Biologically Appropriate Raw Food”, co oznacza „ odpowiednie biologicznie surowe jedzenie”) jest alternatywą dla tradycyjnego sposobu żywienia kotów. Twórcą diety BARF jest dr Ian Billinghurst (lekarz weterynarii australijskiego pochodzenia). Wśród opiekunów kotów jest coraz większa liczba zwolenników tej diety.

Dieta BARF dla kota
Dieta BARF (skrót od angielskiej nazwy „Biologically Appropriate Raw Food”, co oznacza „ odpowiednie biologicznie surowe jedzenie”) jest alternatywą dla tradycyjnego sposobu żywienia kotów. Twórcą diety BARF jest dr Ian Billinghurst (lekarz weterynarii australijskiego pochodzenia). Wśród opiekunów kotów jest coraz większa liczba zwolenników tej diety.

33

Na czym polega dieta BARF ?
Podstawą diety BARF jest karmienie kota wyłącznie surowym pokarmem. Ma on być jak najbardziej zbliżony do pożywienia, jakie kot spożywałby w warunkach naturalnych. Składniki diety BARF powinny odzwierciedlać rodzaje, zróżnicowanie oraz proporcje takiej właśnie naturalnej diety. Surowe pożywienie zawiera niezbędne dla funkcjonowania organizmu świeże składniki pokarmowe, witaminy, minerały i kwasy tłuszczowe. W diecie tej nie występują sztuczne dodatki, barwniki, konserwanty oraz produkty zbożowe (produkty zbożowe nie są naturalnym pokarmem dla kota, a mogą prowadzić do wielu schorzeń i zaburzeń funkcjonowania różnych układów). Surowe jedzenie zapewnia też odpowiednią ilość enzymów, przeciwutleniaczy i bakterii, które potrzebne są kotu, aby mógł prawidłowo funkcjonować.

Jak stosować dietę BARF ?
Dieta BARF składa się z surowego mięsa, które jest źródłem pełnowartościowego białka wysokiej jakości oraz z surowych warzyw i owoców (są źródłem witamin i minerałów).
Idealne proporcje podawanego pokarmu w przypadku kota są następujące:
- surowe kości i mięso – 70-75%
- podroby (wątroby, nerki, serca, płuca, żołądki) – 20%
- surowe dodatki (jaja, algi, jogurt, olej rybi, twaróg itp.) – 10%
- warzywa i owoce – 0-5%

Warzywa i owoce przed podaniem powinno się zmiksować, gdyż koci układ pokarmowy nie jest przystosowany do trawienia roślin w całości. Kości również należy zmielić przed podaniem, gdyż kot mógłby połamać sobie zęby gryząc całe kości.

gettyimages-925620244-jpg

Czego unikać w diecie BARF ?
Należy unikać podawania całych kości, a także kości pochodzących ze starych zwierząt. Nie powinniśmy też podawać kotu wszelkich warzyw cebulowych (powoduje anemię). Należy też z umiarem stosować warzywa takie, jak kapusta, brokuły, kalafior, rzodkiew czy chrzan – zbyt duże ich ilości wpływają niekorzystnie na funkcjonowanie tarczycy oraz fasola czy groch – mogą prowadzić do rozstroju żołądka. Uważajmy też na rośliny trujące dla kotów (np. nasiona jabłek, rabarbar, brzoskwinie, morele itp.). Pamiętajmy, aby surowe mięso uprzednio przemrozić w celu pozbycia się wszelkich zarazków. Należy unikać podawania wieprzowiny ze względu na ryzyko zachorowania na chorobę Aujeszkyego.

Czy dieta BARF nadaje się dla każdego kota ?
W większości przypadków nie ma problemów z przestawianiem kotów na dietę BARF. Nie występują przeciwwskazania wiekowe do stosowania tej diety. Czasami zdarza się, że zwierzę karmione zawsze domowym jedzeniem lub suchą karmą źle reaguje na nowy rodzaj pożywienia – należy wtedy poszukać przyczyny takich niewłaściwych reakcji i zmodyfikować odpowiednio dietę BARF. Należy skonsultować z lekarzem weterynarii stosowanie diety BARF w przypadku kotów chorych na choroby przewlekłe. Istotne jest też, aby mięso, które podajemy kotu było świeże, zdrowe i dopuszczone do spożycia. Powinno pochodzić ze zwierząt zdrowych i młodych.

barf-dla-kota-wymyslna-dieta-czy-powrot-do-naturalnych-instynktow-2-min-1_1592985545294

Korzyści zdrowotne
Dieta BARF ma korzystny wpływ na zdrowie i kondycję naszego kota. Po przestawieniu zwierzęcia na ten rodzaj karmienia często obserwuje się ustąpienie wielu dolegliwości zdrowotnych takich, jak problemy skórne, choroby układu kostnego, stany zapalne narządów wewnętrznych, niewydolność tych narządów itp.
Stosowanie diety BARF sprawia, że nasz kot ma więcej energii, radości życia, a jego zdrowie poprawia się. Poprawia się kondycja i zdrowie skóry, futro staje się błyszczące, miękkie, gęste, nabiera ładnej intensywnej barwy, mniej kłopotliwy staje się okres linienia. Zęby kota stają się mocniejsze, oddech nie ma nieprzyjemnego zapachu, a enzymy zawarte w surowym pokarmie pomagają zachować czystość jamy ustnej, dzięki czemu redukcji ulega ilość kamienia nazębnego. Dieta BARF wpływa korzystnie na układ odpornościowy zwierzęcia, dieta pomaga wyeliminować stany zapalne, zmniejsza się ryzyko powstawania wszelkich infekcji, ustępują również dolegliwości alergiczne. Ponadto, tkanka tłuszczowa zostaje zredukowana i zastąpiona masą mięśniową. Odchody zwierzęcia stają się bardziej zwarte, o mniej intensywnej woni. Oprócz tego, wydatki związane ze stosowaniem diety BARF są mniejsze niż w przypadku tradycyjnej diety – tańszy jest sam pokarm, ale także zmniejszają się koszty leczenia weterynaryjnego.

Czym różni się BARF od tradycyjnego żywienia kota ?
Większość karm suchych zawiera sztuczne barwniki, środki wzmacniające smak i zapach, konserwanty oraz składniki o wysokiej zawartości skrobi (w diecie BARF one nie występują). Energia, dostarczana zwierzęciu w suchej karmie często pochodzi głównie z węglowodanów (w diecie BARF energia pochodzi głównie z białek i tłuszczy). Domowe gotowane jedzenie ma tę wadę, że podczas gotowania traci cenne składniki (witaminy, minerały, enzymy, kwasy tłuszczowe), a także zachodzą niekorzystne reakcje pomiędzy składnikami pokarmowymi. W przypadku diety BARF wszystkie składniki odżywcze zostają zachowane w niezmienionej formie. Dieta BARF ma też jednak minusy w porównaniu do np. karmienia suchą karmą. Należą do nich pracochłonność i czasochłonność przygotowywania posiłków dla kota, a także to, że często po zjedzeniu przez kota posiłku trzeba posprzątać okolice miski (surowe jedzenie bardziej brudzi niż sucha karma).

———————————————————————————————————

DSC_6036-Kopiowanie-1-600x529

Ostre sączące zapalenie skóry (tzw. hot spot)

wasze-historie-2

Co to są hot spots ?
Hot spots (nazywane również ostrym sączącym zapaleniem skóry) to częsta choroba skóry spotykana u psów i kotów o długiej sierści albo grubym gęstym podszerstku. Hot spots to sączące, drążące skórę okrągłe zmiany zapalne. Są one bolesne, zazwyczaj umiejscowione na głowie, klatce piersiowej albo w okolicach bioder. Zwierzę będzie gryzło, lizało i drapało zmiany powodując nasilenie zapalenia i podrażnienia skóry. Rasy psów takie jak bernardyny, golden retrievery oraz młode psy są bardziej predysponowane do ostrego sączącego zapalenia skóry.
Najczęstsze objawy to: świąd, drapanie, gryzienie, zaczerwienienie, strupy albo rany, lizanie zaatakowanego miejsca.

e4c7735adbee168cmed

Co jest przyczyną powstania hot spots ?
U psów i kotów hot spots najczęściej powodowane są przez alergię, ugryzienia pcheł lub komarów, infekcje ucha, brak pielęgnacji, uraz, zadrapanie lub ranę skóry, a także przez zmiany zwyrodnieniowe stawów oraz choroby gruczołów okołoodbytniczych. Zdarza się również, że nuda, samotność, stres albo niepokój powoduje, że zwierzę się drapie lub gryzie powodując wtórne powstanie hot spots. Pozostawienie ich bez leczenia może spowodować nadkażenie zmiany i jej rozprzestrzenienie na inne rejony skóry.

72e5a625b1342e3dmed

Rozpoznanie hot spots
Diagnoza stawiana jest na podstawie obecności typowych objawów, wymaga dokładnego zbadania zwierzęcia oraz przejrzenia jego historii medycznej. Badania dodatkowe takie jak obejrzenie zeskrobin skóry pod mikroskopem powinny być wykonane w celu wykluczenia innych schorzeń oraz potwierdzenia wstępnego rozpoznania.

hot-spot-spray-zmiany-skorne-psy-koty

Leczenie hot spots
Postępowanie obejmuje przede wszystkim leczenie podstawowej przyczyny hot spot oraz osuszenie powierzchni zmiany. Weterynarz powinien wygolić sierść na zmianie i w jej okolicach, aby umożliwić swobodny dostęp powietrza, a następnie oczyścić powierzchnię zmiany przy pomocy łagodnego płynu, który nie będzie podrażniał skóry, a następnie zastosować krem lub maść, który będzie wspierał proces leczenia. Przy wysokiej wrażliwości zwierzęcia albo dużym niepokoju procedura ta może wymagać podania środków uspokajających lub krótkiego znieczulenia. Zmiany o dużym nasileniu mogą wymagać zastosowania antybiotyku, leków przeciwzapalnych lub przeciwbólowych. W celu zapobieżenia dalszemu drapaniu zaatakowanych obszarów niezbędne może być założenie kołnierza na szyję lub skarpetek na tylne łapy zwierzęcia.

4af1ca9dc9b3520bmed

Zapobieganie epizodom i nawrotom hot spots: karmienie zwierzęcia pokarmem naturalnym, nie zawierającym konserwantów, wypełniaczy lub barwników, właściwa pielęgnacja sierści (ewentualne strzyżenie w lecie), codzienne wyczesywanie sierści, regularna kąpiel z wykorzystaniem szamponów leczniczych, regularne stosowanie środków przeciwpchelnych oraz przeciwkleszczowych, unikanie narażania zwierzęcia na środki drażniące takie jak pyłki, dym, detergenty, nawozy lub pestycydy, dbanie o czystość w domu (odkurzanie dywanów i wykładzin, wycieranie kurzu z mebli), regularne czyszczenie i dezynfekcja posłań, regularne czyszczenie uszu (gdy zwierzę miało w przeszłości hot spots zlokalizowane w ich pobliżu), opróżnianie gruczołów okołoodbytniczych, zapewnienie czystej, świeżej wody do picia oraz higieny własnej zwierzęcia.

← Archiwum